2009-06-22
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Bieg Baryczan (czytano: 192 razy)

XXIX Bieg Baryczan w nowej formule bardzo przypadł mi do gustu. Rok temu byłam na nim po raz pierwszy. Wtedy odbywał się w sierpniu, a dystans 15 km był moim debiutem na tym dystansie. Nie muszę dodawać, że bieg nie wyszedł mi najlepiej (chociaż życiówkę ustanowiłam:)))
W tym roku bieg rozegrano na dystansie 10 km, na nowej trasie, ze startem i met± w centrum miasta, a co za tym idzie - przy dopingu mieszkańców. Trasa idealnie płaska, ciut dłuższa niż w regulaminie (co burzy mity o słynnych milickich kilometrach;) Biegłam jak w transie, pocz±tkowo z Pani± Basi± Krakowiak, potem już sama. Po pierwszej pętli pomy¶lałam nawet o życiówce, ale musiałabym na drugiej nieco przy¶pieszyć. Przy¶pieszyłam, ale do życiówki zabrakło, mimo imponujacego finiszu.
Na mecie wpadłam w objęcia redaktora z lokalnej telewizji i musiałam podzielić się wrażeniami przed kamer±. Nie wiem od kiedy to przeprowadzaj± wywiady z tymi, co przybiegaj± na szarym końcu, ale było to miłe:)
Na dekoracji okazało się, że byłam trzecia w kategorii i otrzymałam pami±tkow± statuetkę. Spotkałam tam p. Basię Krakowiak, która odbierała trofeum za I miejsce w swojej kategorii.
Udało nam się też spotkać z dawno nie widzianymi znajomymi. Dzieci wyszalały się z dziećmi znajomych na wesołym miasteczku, obejrzały pokazy walki rycerzy i popisy tańca hip-hop. My¶lę, że poł±czenie biegu z atrakcjami Dni Milicza to bardzo dobry pomysł.
Nam z tego wyjazdu pozostanie w pamięci anegdotka zwi±zana z Michałem. Od jakiego¶ czasu lubi się zabawiać w odgadywanie stolic różnych państw. Rękawicę podj±ł nasz znajomy, Paweł i po kilku pytaniach "na rozgrzewkę" spytał Michała: "Stolica Bułgarii?", na co Michał:"Sofia". "Brawo!" - zachwycił się Paweł - "Teraz ty", a Michał, po zastanowieniu pyta:"Stolica SESZELI???" Pękali¶my ze ¶miechu. Michał nie wiedział, z czego. Przecież to proste pytanie:)
Oczywi¶cie, wiecie, co jest stolic± Seszeli?
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Dana M (2009-06-22,09:16): Gratuluję Reniu. Pomimo odległo¶ci nigdy w Miliczu na biegu nie byłam. Marysieńka (2009-06-22,13:15): Gratuluję!!!! Nie ma jak to zadowolenie po biegu....i satysfakcja z dobrego wyniku:))) Hepatica (2009-06-26,22:44): Gratuluję dobrej zabawy i dobrego startu. Chyba jednak mieli¶my pojechać do Milicza:). Mimo, że w Namysłowie organizacja biegu była perfekcyjna totalnie zawiodły mnie moje nazwijmy to jelita:(((. Mimo marszobiegu tez dostałam statuetkę za 3 miejsce w kat. wiekowej. Nie miałam jednak odwagi odebrać jej osobi¶cie:))) Kkasia (2009-06-30,18:55): to pięknie!!! a gdzie zdjęcie z podium? czujesz się zdopingowana do dalszej cięzkiej roboty?
|