2009-05-14
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| 3 dni (czytano: 201 razy)

Za 3 dni biegne maraton w Łodzi i jedyna rzecz jaka przychodzi mi do głowy to, ze mam pietra...jeszcze się nie otrzasnęlam po Krakowie....
Troszkę jestem zła na trasę bo jest taka jak w zeszłym roku a tamta nie była najlepsza...nudna i ciezka...No ale nie moge nie pobiec w moim rodzinnym miescie...czyz nie?
W poprzednim tygodniu zrobiłam 70 km a w tym 0. Odpoczynek...jutro tylko 5 km i start...
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Marysieńka (2009-05-14,22:29): Udowodnij, że stać Cię na wiele..Trzymam kciuki:)))) awo (2009-05-15,13:05): A trasa nie do końca jest taka sama. ¦miem twierdzić, że cięższa. Ciekowastka jest, że sprawa "trasy" została dopięta dopiero praktycznie w tym tygodniu (termin maratonu w niedzielę)... Nie ma to jak trzymać "ludziów" w niepewno¶ci;-)))...
Powodzenie i... wyluzuj:-))).
|