2009-03-19
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| teoria Maćkowa (czytano: 127 razy)

Zdaje sie że potwierdza sie teoria nad która my¶lałem od dłuższego czasu. Wlasciwie nie wiem czy to nazwac teoria?/ chyba teoria? mianowicie...
Będ±c wolnym człowiekiem, znaczy sie bez "dziewczyny" partnerki itp. ludzie s± milsi, a w szczególno¶ci koleżanki, każda miła, sympatyczna:)
Bywa że która¶ jest milsza niż inne, to znak że chce mieć taki mały monopol!! a wiec tu uwaga!! sidła!! A jak juz usidli to sprawy znacznie sie komplikuj±! Przynajmniej tak bywa w moim przypadku(smutne). Kolezanki, przyjaciółki już nie sa tak entuzjastycznie nastawione(przynajmniej nie wszystkie) dlaczego?? no własnie? dlaczego?
A wiec puki co musze sie nacieszyc tym że z wszystkimi mi sie układa i postaram sie tak wytrzymać, jak najdłużej!
Nie że nie chciał bym miec partnerki, ale sie tego zwyczajnie obawiam.
Jak narazie dobrze mi:) No rewelacji nie ma bo jest kilka spraw męcz±cych, ale zdecydowanie bywało gorzej!!
Ide spróbować pobiegac!! Już jakies 3 tygodnie nie mialem dobrego treningu. nie licz±c Sztafety w Bochni...:)
Ostatnio biegałem w sobote, ale z marnym skutkiem, tempo było minimalne, a po biegu dolegliwo¶ci bolowe znaczne:/
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Isle del Force (2009-03-19,20:53): Te inne zazdroszcz± ci tej jednej. Mam to samo, sam nie wiem trzeba przywykn±ć.
|