Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [34]  PRZYJAC. [52]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
ZBYSZEK1970
Pamiętnik internetowy
TRUCHTEM PRZED SIEBIE

Zbyszek Mamla
Urodzony: 1970-02-03
Miejsce zamieszkania: Warszawa
5 / 52


2009-02-24

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
lutowy dołek (czytano: 187 razy)



Nie zapamiętam zbyt dobrze lutego 2009. Początek miesiąca nie zapowiadał takiego żałosnego finału. Sporo biegałem (tygodniowo ok 50 km) i czułem się w tym bieganiu coraz lepiej. Była radośc i nadzieja na całkiem dobre wyniki. Dodatkowo motywowała mnie do pracy szansa wystąpienia w biegiu 12-sto godzinnym w Bochni. Było całkiem nieźle! Nawet niepomyślne losowanie sztafet nie zmąciło mojego optymizmu, pocieszałem się tradycyjnym - za rok, za dwa się uda. Niestety w połowie lutego przypętała się jakaś infekcja. Najpierw jeden antybiotyk a od wczoraj drugi:-(
Szkoda mi biegu w Wiązownej, szkoda biegu Kazików w Radomiu. Pozostaje mi bieganie po necie i obserwowanie wyników innych. Coraz bardziej smuci mnie fakt, że nawet jeśli zdołam się wyleczyc, to do półmaratonu w Warszawie nie dam rady dobrze się przygotowac. Nie dopuszczam do siebie myśli o tym, że nie stanę 29 marca na starcie, ale jak weźmie się pod uwagę, że to mój debiut na takim dystansie to mam spore obawy... Pocieszający jest jednak ten niesamowity 4 godzinny limit czasu na warszawsą połówkę:-)))

... Najpierw musisz pełzać żeby
móc pod każdą gore wejść
podnieś głowę już
razem ze mną tak zaśpiewaj

nie dam sie,
jestem ja i to mój dzień,
płaczę gdy
nikt nie widzi moich łez ...

Zamiast podsumowania taki fragmencik z piosenki Yugopolis i Pawła Kukiza...

PS
Przed losowaniem w Bochni żartowalismy sobie z Piotrem na temat tego, że w razie naszego udziału w zawodach najbardziej nadaję się na dobrego ducha drużyny, dbającego o dobrą zabawę i atmosferę. Taka rola mi pasuję, jednak jak widzisz z perspektywy czasu może i dobrze, że nas tam jednak nie będziemy, bo swój udział ograniczył bym zapewne do roli pełzającego klauna:-)

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


fog (2009-02-24,12:39): Polecam zrobienie antybiogramu żeby dobrać odpowiedni antybiotyk na Twoją infekcję, bo załatwisz sobie organizm. A Twój dobry humor świetnie się przyda na warszawską półówkę :)
ZBYSZEK1970 (2009-02-24,15:03): No cóż, nic innego jak dobry humor mi nie pozostaje:-)))







 Ostatnio zalogowani
Pędziwiatr
02:09
Piotr100
01:21
GriszaW70
23:34
malo
23:26
Krzysztof77
23:22
simwa
23:21
mirko10
22:33
jacekklosek
22:33
Citos
22:28
MarekHor
22:20
stanlej
22:16
benfika
22:14
Artur z Błonia
22:13
szopinho
21:34
VaderSWDN
21:30
pomidor83
21:30
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |