2008-12-21
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| XIX STRZELECKI BIEG ULICZNY (czytano: 118 razy)

no i stało się pojechałem na te zawody wstałem o 5:50 bo o 6:51 miałem pociąg do Wrocławia o 7:50 spotkałem się z kolegom Janusza Jackiem i ruszyliśmy do Strzelc przed 10 byliśmy na miejscu... wszystko poszło sprawnie całe zapisy trwały kilka minut... później całkiem porfesjonalna rozgrzewka bo najpierw przebraliśmy się w szatni zanieśliśmy do auta rzeczy tak do koszulek startowych przyczepiliśmy numerki i ruszyliśmy na rozgrzewkę na początku trucht później gimnastyka i rytmy... powrót do samochodu decyzja że biegnę na krótko zapadła dość szybko (a jestem zmarzluchem wole leginsy ale nie żałowałem że dałem namówić się Jackowi) czapeczka, zmiana mokrej koszulki i trucht na start + jeszcze jakieś rytmy po drodze na do dogrzanie... ustawiliśmy się dziwnie z przodu i czekamy na sygnał startu, gwizdek i tłum ruszył... ja patrze Jacek ucieka jak szalony a miało być po 4:00/km co się okazuje żę pierwszy kilometr pokonuje w 3:22 a później tempo trzymam mniej więcej na poziomie 3:30 choć czasami łapie mi F305 że biegnę 3:38 albo 3:40 miałem takie 2-3 wolniejsze kilometry ale zbierałem się i przyśpieszałem do swojej przelotowej prędkości... co do trasy to dość ładna trochę pod górkę trochę z górki ale ogólnie dość płasko tylko dość sporo zakrętów na których traciło się prędkość ale tak to już jest... dobiegam na metę w między czasie słyszę że jestem w okolicach 17-19 miejsca myślę o kurcze musiałem nieźle grzać... spoglądam na czas 51:12 co prawda trasa miała 14.4 km tak jak sprawdziłem teraz na Garminie... widocznie byłem zbyt podekscytowany i trochę dodałem... na trasie łapie czas po 10km i jest to 35:23 - traktuję to jako nową życiówkę w końcu czemu nie równe 10km na pewno było choć jak patrze teraz na między czasy miałem 3 kilometry wolniejsze po 3:38-3:39 także myślę że mogę jeszcze tempo podkręcić reasumując bieg bardzo udany bo 19miejsce na 468 osób robi wrażenie a do tego 5 miejsce w kategorii M-18 też nie jest złe... + życiówka na 10km i 15km na nieatestowanej trasie oraz szeroki uśmiech na miej twarzy nic tylko się cieszyć
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Szafran (2008-12-21,15:04): Tak było , sam widziałem ,>) Gratuluję , zdrowych i spokojnych świąt . pozdr .
|