2008-11-30
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Listopadowy poranek (czytano: 269 razy)

Słońce dopiero co wyszło i ¶wieciło mocno jak na listpad. Promienie opierały się o gałęzie i przesmykiwały między zielonymi igłami sosen, tworz±c słoneczn± pajęczynę. Biegłam prosto w słońce. Niedzielny poranek. 30 listopada. Mokre li¶cie na ¶cieżkach przypominały, że jesień ma się już ku koncowi, ale słońce za wszelk± cenę chciało przypomniec, że jeszcze niedawno było lato. Po zeszłotygodniowym ¶niegu nie zostało nawet wspomnienie.
Jeżeli kto¶ mnie pyta, dlaczego biegam, to biegam wła¶nie dlatego. Dla takiego poranka :)
Niedziela - 28 km kross.
Weekend - 50,50 km kross.
Tydzień - 105 km
Listopad - ...432 km (i tu ikonka z wielkimi oczami).
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Beauty&Beast (2008-11-30,18:05): Musialam się skorygować o 4 km, ale i tak... miesi±c temu do glowy by mi to nie przyszło ;-) kokrobite (2008-12-03,21:59): No ładnie, to prawie tyle, co z Jeleniej Góry do Warszawy :-)
|