Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [31]  PRZYJAC. [132]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
tdrapella
Pamiętnik internetowy
Luźne myśli z nie tak odległego kraju...

Tomasz Drapella
Urodzony: 1979-07-31
Miejsce zamieszkania: Gdansk / Vänersborg
40 / 105


2011-03-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Olga, Hubert i… wnuki :) (czytano: 847 razy)

 

Minęło już dwa tygodnie odkąd nasze życie weszło na zupełnie nowe tory i nabrało zupełnie innego tempa. Ci co mają dzieci dobrze wiedzą jak wyglądają początki wspólnego życia z maluszkiem. Zarwane noce, podkrążone oczy i narastające zmęczenie. Ale wszyscy przez to przechodzą i mimo zmęczenia jest radość (choć raczej nie o 3 w nocy). Nam i tak jest łatwiej, bo w Szwecji tacie z okazji urodzin dziecka przysługuje 10 dni dodatkowego urlopu, więc przez cały czas byliśmy teraz razem i razem dzieliliśmy się obowiązkami. Generalnie Magda zajmowała się Hubertem a ja całą resztą, czyli domem i Olgą. I tu chciałem napisać parę słów o Oldze, która bez pytania jej o zgodę została nagle starszą siostrą.

Jak Magda była jeszcze w ciąży zapytaliśmy się Olgi czy wolałaby mieć siotrzyczkę czy braciszka. Nasza pierworodna odpowiedziała, że chciałaby mieć starszego brata :))) No tak, to było generalnie trudne zadanie do realizacji. Tłumaczyliśmy jej, że to ona będzie starszą siostrą dla dzidziusia, który się ma pojawić. Olga z wielką chęcią oglądała bajeczki o Maksie i Rubi (dwa króliczki, gdzie Rubi była starszą siostrą Maksa) i o Żółwiu Franklinie, który też został starszym bratem Maleńkiej. Muszę powiedzieć, że to bardzo pouczające bajki. Ale zastanawialiśmy się jak Olga zareaguje gdy pojawi się małe dziecko w domu wymagające tak dużo naszej uwagi. Czy będzie zardrosna o małego Huberta? Czy go zaakceptuje? Słyszałem już opowieści o dzieciach które proponowały rodzicom by ich młodsze rodzeństwo spuścić w sedesie i jest to dobry przykład jakie uczucia mogą targać dzieckiem które w przeciągu chwili staje się w oczach rodziców takie dorosłe w porównaniu z bezradnym noworodkiem i które nagle musi się nauczyć dzielić swoimi rodzicami z jeszcze jednym dzieckiem...

Olga i Hubert

Otóż Olga zareagowała na Huberta wspaniale. Chodzi za mamą, przygląda się co mama robi z maluszkiem, chce pomagać zapinać śpioszki, wszystko ją interesuje. Jest na prawdę pełna czułości i wyrozumiałości dla wrzeszczącego czasem malucha. Chętnie siada koło jego bujaka i zagaduje do niego, pokazując mu misie i inne zabawki. Kiedy odwiedzaliśmy jeszcze Magdę i Huberta w szpitalu sama z siebie przyniosła mu w prezencie jednego ze swoich ulubionych misiów. Bardzo mi tym zaimponowała.

Tylko dwa razy w przeciągu tych dwóch trudnych tygodni, gdzie i nasza cierpliowść przez niewyspanie trochę obniżyła swój krytyczny pułap, Olga okazała trochę zazdrosci wobec Huberta. Pierwszy raz to gdy wyciągnęliśmy Olgi wózek, a właściwie jego stelaż aby zamontować na nim gondolkę, która gdy go kupowaliśmy, dla Olgi była już za mała, a wózek był dla niej jedynie spacerówką. Ale to był przecież jej wózek! I to ona chciała w tej gondolce spać na balkonie! Co z tego, że nawet z podkurczonymi nogami ledwo się w niej mieściła jak śledź w puszce :))))

Drugi raz to gdy Olga szła spać i Magda powiedziała do niej: „Kocham was moje dzieci” to jej odpowiedziała: „Mamo, ty nie kochasz Huberta. Ty kochasz tylko mnie!”... Ale to były dwa jedyne jak na razie przejawy problemów z wpasowaniem się w nową rolę starszej siostry. Zobaczymy jak będzie dalej kiedy ja pójdę znów do pracy i czasu poświęcanego jej będzie mniej.

Ale, ale... Skąd taki tytuł wpisu? Ano powód jest bardzo prosty. Jak tylko Magda wróciła z Hubertem ze szpitala Olga przedstawiła nam swoją córeczkę. Gdy powiedzieliśmy jej że teraz jesteśmy już w czwórkę, Olga ze zdziwieniem stwierdziła, że „Jakto we czwórkę? Przecież ja urodziłam Karolinkę!” Potem się okazało, że nie tylko Karolinkę, ale także i Zuzię więc teraz jest nas w domu sześcioro, a Oleńka dość często podrzuca nam swoje dzieci byśmy się nimi zajmowali, kiedy ona ma ochotę porobić co innego :) Nigdy nie sądziłem, że w wieku 32 lat zostanę dziadkiem, no ale cóż... Życie :)) Naszczęsie Karolinka i Zuzia są bardzo spokojnymi dziećmi, zupełnie jak ich mamusia i nie wymagają aż tak dużo uwagi.

Hubert 006

Wczoraj przyszedł zamówiony przeze mnie wózek „2x 3 w 1”. Długo się nie mogłem zdecydować na model, ale ostatecznie bardzo jestem zadowolony :) To wózek dla dwójki dzieci, który może być jako spacerówka lub jako wózek biegowy lub jako przyczepka do roweru. Przezbrojenie wózka zajmuje krótką chwilkę, jest solidnie wykonany, a do tego dostosowany również dla niemowląt które nie mogą jeszcze same siedzieć, więc leżą sobie na rozpiętej w nim macie. Super sprawa! Wczoraj z Oleńką przetestowaliśmy wersję biegową, a dziś wersję rowerową. Coś genialnego! W porównaniu z siodełkiem na bagażniku roweru jest to świetne rozwiązanie, bo na rowerze się jedzie dużo stabilniej (nie ma tak wysokiego środka ciężkości), a po za tym w przypadku wywrotki dzieci są dużo bardziej bezpieczne zapięte w pięciopunktowe pasy i w aluminiowej klatce bezpieczeństwa. No i wygoda maluchów nieporównywalna. Pamiętam jak Olga zasypiała mi na siedząco w foteliku za moimi plecami, a ja jedną ręką podtrzymywałem jej głowę co by jej się nie zsunęła z moich pleców. W wózku dzieciaki mają dużo więcej miejsca, nie mają nóżek przypiętych (co by nie wsadziły ich w kręcące się koło) i mogą mieć zabawki, które nie wylecą podczas jazdy. No i jeszcze jedna sprawa. Ten wózek to jest duży krok technologiczny w drodze do celu jakim jest rodzinny półmaraton rudawski z grupą ostatniej minuty :) Zobaczymy czy Magda będzie się już czuła na siłach na takie wyczyny (w końcu prawdopodobnie będzie wciąż karmić Huberta) i czy inne przypadki losowe pozwolą nam na udział w biegu, ale sprzęt już jest, a ja mam zamiar ćwiczyć się w pchaniu tego pojazdu. Zawsze to będzie jakaś możliwość treningu przy ograniczonym czasie dnia. Skoro są chęci, jest plan i motywacja to może się udać i postaram się, aby się tak stało :)

nowy wozek
Test wózka w wersji rowerowej z udziałem Olgi i Karolinki, naszej wnuczki :)



Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


mamusiajakubaijasia (2011-03-26,16:35): No.... w Ekipie Ostatniej Minuty, to Magda spokojnie da radę karmić Huberta po drodze:))
tdrapella (2011-03-26,16:39): No i tak to pewnie będzie się działo :))
Jasiek (2011-03-26,17:32): Gdyby jeszcze kiedykolwiek przyszło mi ojcować, to tylko w Szwecji! ;) Fajnie, że będziecie w Rudawie, i już się cieszę na to spotkanie :)
Krzysiek_biega (2011-03-26,20:32): No w Rudawie z wózkiem pod górke to nie lada wyczyn, ale za to z górki możesz się rozpędzić sam w nim siedząc:) zapewne hamulce bezpieczeństwa posiada:)
tdrapella (2011-03-26,20:38): Jaśku, coś mi sie wydaje, że spotkamy się szyciej, bo z tego co pamiętam wybieracie się do Geteborga na półmaraton. Chyba, że po Twojej deklaracji ponownego zostania ojcem właśnie w Szwecji, Szadoczek nie puści cię ;)
tdrapella (2011-03-26,20:44): Krzysiek, zdaję sobie sprawę, że to bardzo górzysta trasa, ale mam zamiar zmieścić się w 3 godzinach :) Więc może dam radę. Po za tym trasa w Geteborgu też należy do bardzo górzystych :)
shadoke (2011-03-26,20:54): Tak! Wyjazd Jaśka do Szwecji jest mocno zagrożony;) Całuski dla dzieci i wnuczek, a o żonie też nie zapomnij:)
tdrapella (2011-03-26,20:59): Ale jest rozwiązanie Iwonko! Możesz do Jaśka dołączyć :) Wtedy bedzie owca syta i wilk cały ;)
jagódka (2011-03-26,21:07): Myślę Tomku, że niewielu jest dziadków z taką kondycją jak Ty;))
tdrapella (2011-03-26,21:17): Czy to oznacza, że powinienem startować w kategori dziadków? ;)
ddrapella (2011-03-27,21:23): Kategorie dziadków to zostaw Tomku mi (właśnie skończyłem 150 km rowerkiem w ramach łapania resztek kondycji)...Kiedy jest ten półmaraton w Rudawie - może wystąpimy w szerszym gronie? Fajnie się chowają wnuki. Gratulacje też za wybór wózka i sposobu na życie







 Ostatnio zalogowani
akforce
20:50
szopinho
20:49
krzybocz
20:43
42.195
20:42
Wojciech
20:40
seba1
20:30
maciekc72
20:23
mariachi25
20:18
marczy
19:31
szan72
19:11
crespo9077
18:54
benfika
18:38
porywczy
18:28
rezerwa
18:08
cezaro71
18:04
szyper
17:57
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |