2010-09-16
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| 24km tempem maratonu, ale boooliiiiiiii (czytano: 431 razy)

Wczoraj zrobiłem 24km tempem maratonu, czyli po 5:40/km. Wszystko pięknie, generalnie trening w ogóle nie zrobił na mnie wrażenia, ale achilles. Zacz±łem syczeć z bólu około dziewi±tego kilometra, na każdym podbiegu był koszmar, po wbiegnięciu na wiadukt łzy mi poleciały z oczu z bólu. Ale cóż... w końcu trening biegu z bólem to też czę¶ć treningu maratończyka. Nie zejdę w Berlinie z trasy gdy tylko co¶ zaboli. Ukończyłem trening zgodnie z planem. Piku¶. To tempo na maraton to powinna być czysta formalno¶ć. Byle tak nie bolało. Jest lód, jest ketoprom i jest kapusta.
Trzymajcie kciuki!! Zostało 9 dni!
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Tomasz Ławniczak (2010-09-16,17:12): W Berlinie kibice nie dadz± Ci zej¶ć, tyle ich tam będzie;) Rufi (2010-09-17,08:14): Kurcze, troche mnie martwi ten Achilles...
|