Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [22]  PRZYJAC. [146]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Kedar Letre
Pamiętnik internetowy
Nie tylko o bieganiu.

RADOSŁAW Ertel
Urodzony: 1968----
Miejsce zamieszkania: Środek lasu(k.Kępna)
32 / 81


2009-01-20

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Wyjątkowo bolesne spotkanie z panem B. (czytano: 227 razy)



W ostatnim dniu roku pańskiego 2008 tuz po Biegu Sylwestrowym w Trzebnicy rozbolała mnie dość mocno noga w okolicy pachwiny.
Dokuczało mi to już od pół roku a jak się dobrze rozgrzałem to przechodziło a co najważniejsze nawet po długim bieganiu nic nie bolało.
Tym razem było inaczej. Każdy krok sprawiał mi duży ból a o bieganiu mogłem zapomnieć.
Nie przeszkodziło mi to oczywiście wystartować na 20 km w Biegu Dudka ale przecież narty to zupełnie inna bajka :).....co potwierdziło się w 100%,gdyż nic mnie - w czasie i po biegu - nie bolało :)......to znaczy bolało, ale to po bieganiu na nogach a nie to bieganiu na nartach :))

Postanowiłem w końcu coś z tym ( bólem) zrobić. Decyzja mogła być tylko jedna. Wizyta u pana B.- mojego osobistego masażysty i kręgarza.
Jak pomyślałem tak zrobiłem.
I nie byłoby w tym nic dziwnego - bo przecież dość często korzystam z jego usług - gdyby nie to,że wizyta ta była największą katorgą jakiej w najgorszych snach nie doznałem.
Tydzień temu pan B. pomasował , ponaciągał, znowu pomasował i zaprosił na wizytę 20.01, czyli dzisiaj.

Nie przeczuwając niczego złego położyłem się na - jak się później okazało - madejowym łożu i rozpoczął się zabieg.Na początku było jeszcze miło ale już po niedługim czasie pan B zaczął z rozmysłem - kawałek po kawałku - maltretować moje ciało.
Na początek zaserwował mi ...
- przebijanie pośladka łokciem na wylot i to w kilku miejscach.
Z zaciśniętymi zębami jakoś to zdzierżyłem.
Następnie przystąpił do...
- wyrywania nogi prawej.
Wtedy w przebłyskach świadomości uzmysłowiłem sobie,że powtarzane dość często przy pewnych okazjach ludowe przysłowie "ja ci nogi z dupy powyrywam" zawsze bagatelizowałem a ono ma naprawdę poważnie przestraszyć adresata w/w zwrotu.
Pan B. po kilku minutach prób pozbawienia mnie kończyny przeszedł do....
- miażdżenia łokciem mięśnia
czwórgłowego,dwugłowego,jednogłowego czy jak je tam zwał i ............wtedy nie wytrzymałem.Prawdziwe łzy pociekły mi po policzkach.
Kiedy już myślałem ,że to koniec ( ze mną) pan B. zastosował jeszcze kilka wymyślnych sposobów na wyrwanie mi nogi z d....po czym spojrzał na mnie i powiedział coś co dla nie wtajemniczonych zabrzmiało jak wyrok śmierci:
- "FOTEL"
lecz dla mnie było balsamem dla uszu i wybawieniem od mocarnych rąk mojego prześladowcy.
W relaksującym uścisku fotela masującego doszedłem do siebie bardzo szybko.

Przez kilka lat odwiedziłem pana B. kilkanaście razy i.... oj!!!,jak bardzo myliłem się sądząc,że poznałem jego cały repertuar, jak bardzo boleśnie przekonałem się,że szanowny pan B.zna jeszcze kilka nie znanych mi "chwytów" a myślę,że trzyma w rękawie jeszcze niejednego asa.

A co z moją dolegliwością.
LUDZIE!!! CUD!!! JA CHODZĘ!!!

Już w domu wykonałem swój testowy skok na jednej nodze,gdzie jeszcze dzisiaj rano zwijałem się przy nim z bólu i.....nic.Zero bólu. REWELACJA!!!
Warto było cierpieć......choć to jeszcze nie koniec. Muszę iść do niego jeszcze na jeden zabieg :) i.....................ZACZYNAM ZNOWU BIEGAĆ!!! :)......no chyba ,ze mnie rozłoży jakieś grypsko,które właśnie się do mnie przypałętało.

A może pan B. znajdzie na nią jakiś sposób? :)











Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


mamusiajakubaijasia (2009-01-21,08:35): Hmmm...czyżby odezwał się w Tobie wnuk Masocha??? Przez ból do szeroko rozumianego szczęścia, a w dodatku chcesz jeszcze:))))
Rufi (2009-01-21,08:56): a tak sobie myslalam dzisiaj: "ach zeby tak Radzio dzisiaj cos napisal:-)", no i wchodze i jest!!! Wlasnie zabieram sie do czytania ;-P
DamianSz (2009-01-21,09:08): Tekst jak monolog z kabaretu, tylko pewnie autorowi nie do śmiechu było ,-)
Rufi (2009-01-21,09:17): Tak Radzio, to kregoslup pewnie byl przyczyna. Cos wiem na temat takich "masaży" :-)
Renia (2009-01-21,09:28): Pan B.? Jest poszukiwany przez policję?;)
mamusiajakubaijasia (2009-01-21,10:43): Reniu...raczej nie przez policję tylko przez rzesze żadnych masażu ukrytych masochistów:))
Kedar Letre (2009-01-21,10:46): Gaba,ale a już nie chcę więcej.Poważnie!!!.....ale muszę :)
Kedar Letre (2009-01-21,10:52): Tak,tak Reniu.Gaba ma rację .Pan B. jest poszukiwany przez rzesze ludzi żądnych niezapomnianych wrażeń.
Kedar Letre (2009-01-21,10:53): Wiechu,efekt to mi się spodobał ale sam zabieg................
Kedar Letre (2009-01-21,10:55): Oj Damku nie było mi do śmiechu, choć raz się uśmiechnąłem w momencie, jak sobie pomyslałem o tych nogach z d...wyrywanych:)







 Ostatnio zalogowani
mogebycostatnixd
18:22
kostekmar
18:12
romano071
17:52
gora1509
17:44
Admirał
17:42
chris_cros
17:41
42.195
17:09
bartekmus
17:05
BOP55
16:47
eldorox
16:45
Mikesz
16:38
bogaw
16:37
mieszek12a
16:15
biegacz54
16:10
Jawi63
15:54
mariuszkurlej1968@gmail.c
15:38
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |