2010-09-06
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Najdłuższy trening w życiu (czytano: 316 razy)

Wczoraj, mimo przeziębienia i bol±cego achillesa zrobiłem najdłuższe rozbieganie w życiu - 32km. Jestem silny. Nie było żadnego kryzysu, żadnych kłopotów. Po prostu pobiegłem. Tempo wyszło zadowalaj±ce - 5:56/km. Już w nowych Phoenixach.
W niedzielę biegnę w Mogilnie na dychę i to jedyny sprawdzian przed Berlinem. Jutro przemy¶limy z Tomkiem plan treningowy na ostatnie 3 tygodnie. O tempie na maraton pewnie nie będziemy jeszcze rozmawiać.
Miałem na nogach półstartowe Skylony. WOW! Nie biegłem w nich, ale to musi samo nie¶ć :) Jak na sprężynach.
W sobotę miałem pozabiegowy, acz też sportowy sukces. Zaj±łem szóste miejsce w turnieju pokerowym na ponad 3500 graczy. Prawie 9 godzin gry z 5-minutowymi przerwami raz na godzinę... To dopiero maraton :)
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Aga Es (2010-09-06,19:37): Brawo,brawo,brawo.Berlin będzie Twój! Tomasz Ławniczak (2010-09-06,20:32): To w Mogilnie może się spotkamy ;) jak uda mi się dotrzeć.
|