Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [10]  PRZYJAC. [27]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
hubert
Pamiętnik internetowy
Całe życie w BIEGU

Hubert Szwankowski
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Chojnice
15 / 19


2012-04-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Up and down (czytano: 1804 razy)



Kontuzja giry okazała się o wiele bardziej skomplikowana niż się wydawało. Po kolei. Naderwany mm brzuchaty łydki był tylko preludium, wstępem, rozbiegówk± do tego co działo sie dalej. Kolejnym słabym ogniwem okazał się staw biodrowy. Podczas szybszego biegania boli jak diabli. Szczególnie w tylnej czę¶ci - okolice po¶ladka. Postanowiłem, że udam się do masażysty, który zobaczy co z tym dalej robić. Heh ŻYCIE...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Inek
20:16
zwojtys
19:57
Wojciech
19:45
Borowion
19:34
Admin
19:21
JerzyS
19:12
eldorox
18:21
Henryk W.
17:58
Namor 13
17:41
kolor70
17:38
Raffaello conti
17:37
wadas
17:34
mirek065
16:17
Andrzej5335
16:17
biegacz54
16:11
mariuszkurlej1968@gmail.c
15:21
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |