2010-08-03
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Murakami - filozofia (czytano: 660 razy)
PATRZ TAKŻE LINK: http://www.youtube.com/watch?v=R0xoMhCT-7A&feature=channel

..."Gdy się patrzy na to z zewnątrz albo z wysokości, takie życie może się wydawać bezsensowne, jałowe, a nawet skrajnie nieudolne, ale zupełnie się tym nie przejmuje. Może rzeczywiście wszystko to nie ma sensu i przypomina wspomniane przeze mnie nalewanie wody do dziurawego wiadra, ale tym, co pozostaje jest włożony wysiłek. Nieważne, czy sie do czegoś przyczynia, czy nie, nieważne, czy to jest cool, czy totalnie nie - w ostatecznym rozrachunku naprawdę liczy sie to, co czuje się w sercu, a nie to, co widać. Chcąc doświadczyć czegoś wartościowego, trzeba czasem zrobić coś bardzo nieudolnie. Rzeczy z pozoru bezowocne mogą przynosić owoce. Tak mi się wydaje - tak się wydaje komuś, kto tego doświadczył i to poczuł"...
To kolejny fragment książki Murakamiego - książki lekkiej, przyjemnej i prawdziwej. Mam na myśli to, mówiąc że jest prawdziwa, że autor pozostaje sobą - takim, jakim jest. Nie stara się dowartościować, mówiąc o sobie w jakiś specjalny sposób, czy koloryzując swoje osiągnięcia. I dodaje mnóstwo swojej filozofii, takiej, jak w powyższym cytacie, co czyni ją jeszcze prawdziwszą.
Wczoraj pomyślałem, ze może pójdę, troszkę chociaż potruchtać, żeby przekonać się, jaki jest stan mojej kostki. Zacząłem bardzo powoli a skończyłem w tempie chyba ok 4/km i to pod góre - w sumie 9 km :))) Jadę na ten triathlon !!
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Rufi (2010-08-03,08:10): Huuuuurrrraaaaaaa!!!!!!!! Do zobaczenia :-) A ksiązke juz zamowilam :-) ewa178 (2010-08-03,10:00): jestem właśnie w trakcie lektury i całość bardzo mi się podoba:))) tygrisos (2010-08-03,10:43): :)) Tez sie ciesze :))) Gosiulek (2010-08-03,13:28): grunt to mieć przyjemność i satysfakcję z tego co się robi:))) tygrisos (2010-08-03,13:31): Dokładnie - "to co się czuje w sercu a nie to, co widać" Gosiulek (2010-08-03,14:36): :)))i właśnie dlatego mimo że od jakiegoś czasu moje nogi biegają zygzakiem i raczej w tempie wolniejszym niż szybszym mam to gdzieś, bo najważniejsze że w ogóle przesuwają mnie do przodu:))) tygrisos (2010-08-03,14:49): Spróbuj pić inne napoje przed treningiem, takie wiesz, mniej wyskokowe, może to pomoże na zygzaka :))) Gosiulek (2010-08-03,14:54): tak tak a redbull doda mi skrzydeł;))) tygrisos (2010-08-03,15:00): Całkiem możliwe :) Kkasia (2010-08-05,18:32): a jedź szczęśliwie i miej z tego radość! to także trzy moje ulubione dyscypliny, kiedyś pływałam lepiej niż dziś biegam...
|