2010-02-11
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Superkompensacja (czytano: 514 razy)

Skoro nast±piła w dziu dzisiejszym taka superkompensacja (czytaj pochłonięte pięć p±czków i diabli wiedz± ile faworków) to nie pozostaje mi nic innego jak wreszcie wyj¶ć z domu i pobiegać.
Ja wiem, zyskałam na atrakcyjno¶ci ;) no ale czy muszę być taka piękna???
Wi±zowna tuż, tuż a tu kilka dodatkowych kilogramów do przeci±gnięcia w jedn± i w drug± stronę!!!
W niedzielę słodki start, czyli Bieg Wedla. Całe szczę¶cie, że zapisałam się na krótki dystans, który i tak będzie dla mnie długi!!!
Liczę na to, że moc będzie jednak ze mn±!!!! :))))
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Henryk W. (2010-02-11,15:55): Niech moc będzie z Tob± Jolu. Marysieńka (2010-02-11,16:46): Jolu....w porównaniu do tego co ja w siebie dzi¶ "wrzuciałm" to i tak...bardzo mało..Trzymam kciuki za udany start:)) Ojla (2010-02-11,20:44): Oj ciężko będzie!!! Dzisiaj dwa kółka w Skaryszewskim tempem ... przemilczę ... !!! Marfackib (2010-02-12,13:51): Pozdrowionka i miłego biegu :-))) A co to faworki ?? szpaq (2010-02-12,15:21): hehe... będziesz ci±gn±ć kilogramy? może dodatkowe 80 poci±gniesz? :D:D:D
|