2009-05-22
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| treningowo (czytano: 218 razy)

wychodząc na ten trening zastanawiałem się czy dam radę... nie wątpliwie jest to ciężka jednostka treningowa a do tego jak ktoś spojrzy na moje ostatnie 4dni biegania to może chwycić się za głowę co robiłem... bo wolno ostatniego czasu nie biegam...
- OWB1 2.6km w 13:11 śr prędkość 05:04/km
- SPR
- WT4x2.5km p7' całość 14.87km w 01:01:56 śr prędkość 04:10/km odcinki 10km w 33:52 przerwy 28:00 = 4.87km
poszczególne odcinki
1. 8.33 - miało być spokojnie
2. 8.35 - walczyłem z kolką a przecież biegam na czczo
3. 8:23
4. 8:21
- OWB1 1.3km w 06:50 śr prędkość 05:15/km
- SPR
oj działo się... po powrocie jak stanąłem na wagę to mnie zamurowało 62.9kg... do tego niestety dzisiaj nie będzie masażu za późno chciałem się umówić i dupa blada... dopiero w poniedziałek... zły jestem bo zależało mi że nogi trochę odpoczęły... w sumie nie wiem głupio wyszło bo trzeba było zadzwonić 2dni wcześniej...
wpis z blogu z treningbiegacza.pl
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |