Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [20]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
zziajany
Pamiętnik internetowy
trening spontaniczny


Urodzony: 1967-03-18
Miejsce zamieszkania: Inowrocław
8 / 17


2012-12-28

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Małe Himalaje (czytano: 1287 razy)



Pokonuje je niemal codziennie. Tak jak wczoraj kiedy wróciłem po pracy do domu. Nie przyniosłem ze sobą żadnej roboty, Wieczór zapowiadał się spokojnie i miło. Dom jeszcze spowijała świąteczna atmosfera. Po obiedzie, ogarnęła mnie senność, taka nie odparcia. Po chwili się przebudziłem i wiedziałem, że mam coś do zrobienia. Symptomy choroby już ustąpiły i czekały na mnie moje małe Himalaje. Musiałem się zmobilizować, ubrać i wyjść w tą wieczorną zimną ciemność. Musiałem? No... właściwie to nie, ale ten park tam jest. Zachowując wszelkie proporcje, to to nasze bieganie przypomina trochę chodzenie po górach. Stosując klasyczne kryteria też nie musimy tego robić; jednak robimy żeby pokonać własne słabości. Żeby zmierzyć się z górą własnych drobnych słabości.
Chyba w tym porównaniu nie jestem odosobniony, bo ktoś przecież wymyślił choćby "Koronę Maratonów".

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


nataretka (2012-12-28,18:55): Czasami też mam swoje HIMALAJE ... :)







 Ostatnio zalogowani
jacek50
22:26
Hari
21:58
benfika
21:46
soniksoniks
21:43
janusz9876543213
21:25
Raffaello conti
21:04
szyper
20:52
bogaw
20:44
Tomasz 77
20:25
jarek1909
20:23
kmajna
20:14
entony52
19:58
2P
19:45
Januszz
19:45
romelos
19:38
Piotr100
19:35
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |