Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [100]  PRZYJAC. [99]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Mijagi
Pamiętnik internetowy
Z pamiętnika "młodego" biegacza

Wojciech Krajewski
Urodzony: 1974-02-15
Miejsce zamieszkania: Piła
395 / 427


2013-01-17

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Kolejne kilometry sam na sam z przyrod± (czytano: 314 razy)

 

Ten, kto biega i do tego lubi sobie pobiegać ciupkę dłużej, często biega sam. Normalka, bo kto z takimi wariatami będzie hasał gdzie¶ np. po kniejach? Rozumiem, godzinę albo trochę dłużej, ale żeby dwie? Ba, dwie! Nawet więcej! I dlatego tacy maniacy często sami pokonuj± swoje kilometry. To ćwiczy umysł, hartuje człowieka, by póĽniej, gdzie¶ na trasie nie rozkleił się nie powiedział: Zabieram swoje klocki i idę do swojej piaskownicy! Czasami jednak człowiek chciałby pobiegać sobie z drugim takim wariatem. Ot, chociażby żeby wspólnie … pomilczeć. Czas wtedy subiektywnie nieco „szybciej” mija.
Wła¶nie dzisiaj „zaliczyłem” kolejny dzień mojego stacjonarnego feryjnego „obozu treningowego” . Wczoraj nie biegałem, zafundowałem sobie nieco siłowni. A dzisiaj? A dzisiaj pobiegłem sobie znowu w le¶ne ostępy. Pogoda od samego rana zachęcała, żeby to zrobić. Mróz i słonko. To lubię! Dzisiejszy licznik zatrzymał się na 23km. Niestety, był to kolejny samotny trening i dzisiaj brakowało mi trochę kompana do biegania. Dzisiaj trochę doskwierała mi ta tzw. „samotno¶ć długodystansowca”. Damy radę! Jutro kolejne kilometry przede mn±, zapewne znowu samemu będę je pokonywał. Wierzę, że to zaprocentuje na przyszło¶ć, choćby w górskich startach, gdzie mocna głowa szczególnie jest potrzebna.


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
młodyorzech
11:53
Sypi
11:52
piotr@skrzynkowski.com
11:50
RobertLiderTeam
11:50
jack
11:49
biegacz54
11:48
bogdansz
11:45
ulek85
11:45
stanlej
11:44
robert85
11:44
jarek1909
11:41
Zedwa
11:39
zsuidakra
11:33
szalas
11:32
Jurek D
11:30
Stacewicz1
11:25
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |