2017-03-18
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| 10 Vroactiv (czytano: 389 razy)

Różnie u mnie z bieganiem;raz chcę biegać długo i wolno,czasami przychodzi okres,że chcę trenować szybko¶ć do jakiego¶ biegu,bywał okres u mnie taki,ze nie znosiłam maratonów,ostatnio ze¶wirowałam na punkcie gór i długiego kontemplowania się nimi...no a teraz wzięło mnie na powrót do formy sprzed 10 lat do biegania po 4.30 na dyszkę.
Jak tu ze mn± wytrzymać,jak nad±żyć....to trenowałam sobie ,raz było lepiej raz gorzej jak to u mnie,czasami mi się nie chciało,ale trener był bezlitosny :jak chciałam trenować to teraz mam.Po drodze w mój plan wcisnęła się 10 Vroactiv,miałam tam również pomóc Danusi w biurze zawodów to przy okazji postanowiłam skorzystać z biegu i sprawdzić się na atestowanej dyszce jakie to rezultaty mam po tym okresie trenowania.Ach te 4.30 uparłam się na nie-nie wiadomo po co.Pogoda zapowiadała się wy¶mienita do biegania-oprócz wiatru,który ujawnił się po starcie(wszystko zniosę,ale walczyć z wiatrem to nie lubię)
w pewnym momencie biegu pojawiło się nawet słoneczko,które nie wiedzieć czemu tak mocno przygrzało(oj zrobiło się cieplutko).Ostatnimi czasy na sam± my¶l biegania po asfalcie to mi się po prostu nie chce...ale atmosfera poci±gnęła mnie i nawet nie było tak Ľle.Sam bieg był super,trasa szybka -bynajmniej mi się nie nudziła(może dlatego,ze pierwszy raz j± biegłam)...no ale ten ostatni kilometr -to było przegięcie ,biegłam wkoło tego stadionu i my¶lałam,że koło nigdy się nie zamknie,gdzie do choler ta meta,my¶lę,że takiej traumy nie maj± nawet (teraz chyba nie ma już tego)biegaj±cy maraton w Krakowie jak wbiegasz na Błonia a po Twojej lewej stronie biegacze z medalami na szyjach,u¶miechnięci,szczę¶liwi,z foliami na ramionach...to nie był jeszcze ten czas i ten bieg,nie byłam przygotowana do tego sprawdzianu.¦rednia 4.35 potraktowałam treningowo..no i wracam do trenowania/
..a do czego tak trenuję?pewnie do najdroższego biegu w moim życiu(no oprócz RzeĽnika,ale tam wiem za co płacę)..tylko jak tu być wiernym swoim zasadom jak obiecałam?wystawić do wiatru?nie potrafię...także ten tego Ekiden zapiszesz się na pewno w mojej pamięci..portfelowej:))))
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu snipster (2017-03-18,18:49): Różnorodno¶ć biegów jest fajna :) dobrze, że jest teraz taki wybór, że można i długo, i w górach, i na asfalcie... i krótko żiżi (2017-03-19,09:40): Piotrek różnorodno¶ć w bieganiu tak,ale jeżeli ja co chwilę co¶ zmieniam w swoich planach i postanowieniach-to kręćka można dostać:) paulo (2017-03-20,07:56): rzeczywi¶cie ciężko z Tob± wytrzymać :) i za Tob± nad±żać :), ale nie zwalniaj i b±dĽ nadal :)
|