2016-06-08
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Madzik, Madzikowska... (czytano: 574 razy)

...i u¶miech od razu. Nawet wiosn± i latem potrzeba trochę ciepła, a w tym głosie sama słodycz. Można się owin±ć jak w kocyk i zamienić w burito.
Urlop cofnięty. Nie z jakich¶ konkretnych powodów. Nie bo nie, i już. Za stara jestem. I za dobrze znam przepisy. Peszek.
Szkoda tylko tyle, że na ten wyjazd naci±gnęłam kogo¶ jeszcze. Co¶ się wymy¶li, jako¶ to sobie odbijemy. Uciekniemy, tylko gdzie¶ bliżej i krócej.
Przypomniałam sobie dzisiaj, że wszystko ma swój czas i swoje miejsce. Cało¶ć przyjęłam więc z pokor±.
W końcu zawsze jest co¶, z czego można się cieszyć, jak choćby lepszy stan zdrowia psa...
Zauważyłam, że Czas, zamiast jak zwykle zapierdzielać, ostatnio strasznie się wlecze.
Autor zablokował możliwo¶ć komentowania swojego Bloga |