2015-12-25
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Life is but a dream (jaka Wigilia, taki cały rok?). (czytano: 624 razy)
PATRZ TAKŻE LINK: https://www.youtube.com/watch?v=a_VDqvQLSaU&spfreload=10

Dniówka w pracy.
Tak, 2016 zapowiada się wyj±tkowo pracowicie.
Chyba pierwszy raz w życiu mam skrystalizowane plany i zamierzenia na najbliższe miesi±ce i... lata. Gdzie¶ siebie widzę, wiem że gdzie indziej na pewno mnie nie będzie. Skucha, bo to zasługa Przyrzeczonego.
Obłaskawianie dupków.
Okazało się, że mam dobr± rękę nie tylko do jednorożców. Swoj± wewnętrzn± sił± i byciem nieugięt± pokonałam niechęć i uprzedzenia. Zwycięstwo z pozoru małe i nieistotne. Ale jakże chwalebne.
Pierwsza od lat Wigilia z mam±.
Tarzanie się z psem na asfalcie.
Magiczna droga w±wozem pełnym roziskrzonych ¶wiateł.
Mgła do połowy maski. A póĽniej 150 na autostradzie.
¦witanie w Danielsie- jak mogłam to przeoczyć?
Jakie¶ małe rozczarowanie. Ale wci±ż ta denerwuj±ca już pewno¶ć i spokój. Czy to już głupie, czy jeszcze wspaniałe?
Nie starałam się tylko wyj¶ć pobiegać, bo takie zaklinanie nigdy się nie udawało.
Trochę po północy przysiadłam przy grobie Taty. Zawsze odpalałam Zeppelinów, ale karta w telefonie nie łapie i nie mam dostępu do swojej muzyki. Jednak cisza nam nie przeszkadzała.
Jaki będzie ten przyszły rok?
Cholernie pracowity. Trudny. Chciałabym, żeby szczę¶liwy.
Na ostatniej nocce, przy okazji zwrotu prasy, zaczęli¶my czytać horoskopy w różnych czasopismach. Wszystkie twierdz±, że wyjdę za m±ż. Hmm, ciekawe. Byłoby to, cokolwiek, ....nagle.
I jeszcze maski. Bal masek, cała maskarada.
Co zobaczymy, gdy wszyscy je na sygnał zrzucimy?
Autor zablokował możliwo¶ć komentowania swojego Bloga |