Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [31]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
jann
Pamiętnik internetowy


Jan Nartowski
Urodzony: 1959-03-24
Miejsce zamieszkania: Warszawa
113 / 169


2015-10-25

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Toruń Marathon (czytano: 431 razy)

 

Świetna pogoda do biegania, prosta trasa i umiarkowana frekwencja, tak wyglądał Maraton Toruński. Mało brakowało a impreza w ogóle by się nie odbyła, gdyż dotychczasowy organizator wycofał się niespodziewanie a nowy miał tylko 3 miesiące na zorganizowanie biegu od nowa. Ale na szczęście wszystko skończyło się dobrze i 33 Maraton Toruński został rozegrany.
Przywitał nas zimny poranek, trzeba było skrobać szyby w samochodzie. Z Warszawy wyjechaliśmy przed świtem o godz.4:00 z Natalią, Pawłem i Andrzejem. W Ciechocinku przesiedliśmy się do samochodu Janusza i o 8:00 byliśmy w Toruniu. Szybko przebraliśmy się w hali sportowej na mecie i poszliśmy na piechotę na Stare Miasto na plac Teatralny na start. Cały czas jest zimno około 5-7 st.C. i pełne zachmurzenie.
Zapisanych jest ponad 500 biegaczy. Spotykamy trochę znajomych.
O 9:00 startujemy. Do 14 km trasa jest prosta, biegniemy 5 km szosą Chełmińską a później przenosimy się na pobocze na ścieżkę rowerową wzdłuż lasu. Bufety rozstawione są co 5 km, jest woda, izotonik , banany, czekolada i batony musli. Cały czas biegnę równym tempem około 5:10/km. Trasa prawie płaska z delikatnymi zbiegami i podbiegami, na 10 km stromy zbieg i później podbieg w sumie około 400m. Jest dosyć komfortowo, pochmurno, chłodno i nie czuć wiatru. Na 14 km skręcamy w prawo, przebiegamy główną szosę i dalej już biegniemy po dużej pętli skręcającej łagodnie w lewo lokalnymi drogami asfaltowymi przez Bądkowo, Biskupice i Łubiankę. Jeszcze po drodze na 17 kilonetrze zaliczamy małą 3 km agrafkę, gdzie można pozdrowić biegnących w przeciwną stronę znajomych i zorientować się w kolejności w biegu . Ponieważ las już się skończył zaczynamy odczuwać podmuchy zimnego wiatru początkowo z tyłu z lewej a w miarę jak pokonujemy pętlę wiatr zaczyna wiać coraz mocniej w twarz. W pewnym momencie nawet jestem zmuszony zakryć twarz Buffem, bo robi mi się nieprzyjemnie zimno. Na 21 km mam czas 1:49:30. Na 25 km kończymy pętlę i znów po przecięciu szosy wracamy na ścieżkę rowerową prowadzącą prosto do Torunia. Las znów osłania nas od wiatru. Jestem dość mocno rozgrzany i zaczynam się chłodzić wodą. Na 30 km bufet już jest zamknięty, więc podnoszę z ziemi prawie pełną butelkę wody i trochę się chłodzę. Cały czas trzymam równe tempo około 5:10/km, poza krótkimi odcinkami marszu przy bufetach, kiedy zjadam batony lub czekoladę.
Czas mam ciągle niezły. Może nawet jest okazja na życiówkę. Coraz więcej osób przechodzi do marszu. Gdy zaczyna się miasto wracamy ze ścieżki rowerowej znów na szosę. Ponieważ jesteśmy już mocno rozciągnięci po trasie, właściwie biegnę sam, co pewien czas wyprzedzając kogoś. Kibiców na trasie i w mieście mało, właściwie są to tylko znajomi i rodziny biegaczy. Kilometrów pomału ubywa. Na 36 km czuję, że mam jeszcze siłę. Cały czas biegnę równo. Zaczyna lekko mżyć ale nie przeszkadza to w biegu. Na 40 km skręcamy w prawo w stronę hali sportowej, gdzie jest już meta. Mogę nawet lekko przyspieszyć. Finiszuję z czasem 3:47:25 na miejscu 227/492.
Do życiówki zabrakło 2 min. Może następnym razem powalczę lepiej.
Bardzo udana impreza . Z małą frekwencją ale dobrze zorganizowana , prosta choć dość wymagająca technicznie trasa, oznaczona co kilometr, dobrze zaopatrzone bufety i przyzwoicie zorganizowana strefa mety. To dobra prognoza na przyszłość. Do domu wracamy autostradą na godzinę 19:00. Dziś są przecież wybory do Sejmu i Senatu.


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


Tr (2015-10-29,14:08): Ojjj, no nie wierzę, że tym razem walczyłeś gorzej. Tylko dwie minuty mniej niż życiówka to super wynik. Brawo Jann!! :)







 Ostatnio zalogowani
Ty-Krys
01:05
japa
00:08
malkon99
23:36
wypar@interia.pl
23:22
Grzegorz Kita
22:56
Wojciech
22:56
mieszek12a
22:51
batoni
22:47
piotrhierowski
22:38
Citos
22:25
Raffaello conti
22:15
@malakasia_
22:05
szmaj
22:01
mogebycostatnixd
21:49
Piotr100
21:49
wojtasbiegacz
21:38
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |