Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [16]  PRZYJAC. [37]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Gerhard
Pamiętnik internetowy
Grubas na zwolnieniu warunkowym

Wojciech Muszyński
Urodzony: 1977----
Miejsce zamieszkania: Kolbuszowa
130 / 176


2012-06-21

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Kto szuka, ten znajdzie... ...niekoniecznie to czego szukał. (czytano: 761 razy)



O co chodzi z tym Świetym Jackiem i Pierogami? Skąd to się wzięło? Postanowiłem sprawdzić w guglu.

Przy okazji znalazłem piękną balladę o pierogach.
Z tekstu wynika, że to inne pokolenie, z innymi doświadczeniami życiowymi. Ale miłość do pierogów jest międzypokoleniowa.

Wobec tego Panie i Panowie:

Ballada o Pierogach

słowa: Gabriel Lawit

Tata mój pilnował zawsze interesów,
Mama u wód mineralnych była gdzieś,
Za to mieliśmy gosposię, prosto z Kresów
Co obfitą miała duszę oraz pierś.

Do tej piersi przytulała mnie nierzadko.
Do tej pory ja za piersią tak jak w dym,
Ona była dla mnie ojcem oraz matka
Lecz najlepsza, najsmaczniejsza była w tym:

Ach pierogi, pierogi choćby ruskie,
czy z kapustą, czy z wiśniami - z czym się da.
Tak się mają do pierogów śląskie kluski,
Ot, jak bimber do szampana - gaspada!

Ach pierogi, pierogi nadziewane
z serem, czy z grzybami, z byle czym.
Tak się mają do pierogów kluski lane:
Golda Meir i Madonna - haverim!

Przefrunęło mi dzieciństwo w sferę Marzeń
I gosposia pofrunęła gdzieś za Prut,
I zacząłem się stołować w mlecznym barze,
Gdzie kucharką była Zosia, istny cud.

Bar był mleczny, piersi Zosi były takoż,
Już mówiłem, że na piersi jestem pies.
Na pierogi jeszcze większy jestem smakosz,
Bez pierogów to bym zginął albo szczezł.

Panna Zosia mnie karmiła bez zapłaty
Pierogami i tym drugim, pół na pół.
Lecz za manko posadzili ją za kraty,
Mnie zostały tylko łzy i pusty stół.

Ach pierogi, pierogi z kartoflami,
Za pierogi pół królestwa mego dam.
Do pierogów tako się ma gęś z truflami,
Jak kufajka do negliżu - mesjedam.

Ach pierogi, te pierogi na słonince,
Wy jesteście przodownicy spośród dań.
Do pierogów tak się jajko ma na szynce,
Jak benzyna do perfumy - prośże pan.

Ludzie lubią pomidory, co adio,
Artiszoty lubią, kawior, whisky, gin
Ja znam takich co to denaturat piją
Za zagrychę mając kolanka od świń.

Nu, a mnie to ani bawi ani cieszy,
Ja już kobiet nie widuję nawet w snach,
Jeśli jednak któraś z Was chce ze mną zgrzeszyć,
To zapytam, czyby raczej dała - Ach

Pierogi, no na przykład ze śmietaną,
Jagodowo-fioletowe w letni dzień,
Gdybym dostał, to bym się ożenił z panią,
Bez pierogów to ja jestem własny cień.

Ach pierogi, pierogi moje cudne,
Nie ravioli, tortellini, żaden paj.
Bez pierogów życie biedne jest i nudne,
Bo pierogi, proszę państwa to jest raj!


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


Tr (2012-06-21,08:17): Śliczna. Ale gdzie to wytłumaczenie? Nadal nie wiemy skąd św. Jacek z pierogami. :)
Gerhard (2012-06-21,08:26): Jak ktoś ciekawy wytłumaczenia, to znajdzie. Ja chciałem się podzielić z Wami moją miłością do pierogów. (Choć akurat tych z truskawkami nie lubię).
jacdzi (2012-06-21,09:52): Ja tez kocham pierogi, choc swiety nie jestem. A szczegolnie latem , szczegolnie te z truskaweczkami... no moze jeszcze z jagodkami.
Gerhard (2012-06-21,12:25): Nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić Ciebie Jacku do Sandomierza na Weekend Kwitnących Sadów. Jest tam reweleacyjna knajpka z pierogami ("Tu jada Ojciec Mateusz"). A i Święty Jacek (z pierogami) ma też powiązania z Sandomierzem.







 Ostatnio zalogowani
Falko
16:22
biegacz54
16:04
placekjacek
15:58
Piotr100
15:54
Borrro
15:47
WitSik
15:45
edgar24
15:32
kostekmar
15:06
Wojciech
15:02
piotr@skrzynkowski.com
15:01
MarcinMC
14:39
PRE
14:09
adamo72
13:59
darfik
13:44
japa
13:41
Biela
13:34
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |