2012-04-27
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Kierunek - Piernikowo :) (czytano: 367 razy)

Jutro o 9.45 mam poci±g do Torunia. Cieszę się na wyjazd, ale jestem zupełnie nieprzygotowana. Nie ma spakowanej torby, nie wiem co ze sob± zabrać - niby prognozy będ± łaskawe... dla kibiców.
Ostatnio jak byłam w tym mie¶cie, to temperatury również były ekstremalne - na Biegu Mikołajów w 2010 r. było w dzień - 8, a wieczorem z -15 -20. Przynajmniej teraz to posiedzę sobie troszkę nad Wisł± :P
"Łikend" przedłużony do wtorku zapowiada się więc interesuj±co. A jednym z celów jest ukończenie RUN Toruń! Trzymajcie kciuki, relacja po powrocie murowana :)
P.S. Żiżi - pamiętam o obietnicy i pozdrowię kogo trzeba :)
A na zdjęciu - ja i Miku¶ w grudniu 2010 :)
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora cander (2012-04-28,08:51): Zazdroszczę Ci tego Torunia, uwielbiam to miasto. Powodzenia! Pokaż im jak się biega:)
ineczka16 (2012-05-01,22:18): Angela - masz pozdrowienia zwrotne i również gor±ce całuski :) ineczka16 (2012-05-01,22:20): Piotrek - też lubię to miasto. Trasa super i polecam na weekend na przyszły rok!!!
|