2012-02-05
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Siła. (czytano: 638 razy)

Do wszystkiego idzie się przyzwyczaić do biegania w mrozie tez. Pierwszy trening był najgorszy kolejne mój organizm znosił coraz lepiej mimo, ze temperatura była o parę stopni niższa. Oczywi¶cie z moimi zatokami nie mowy o ¶ciganiu na takim mrozie wiec były to spokojne wybiegania -> lepsze co¶ niż nic. Przez t± ,,wybiegan±” zimę co¶ mi się wydaje, że wiosna będzie przede wszystkim na bieżni – oj solidna dawka interwałów potrzebna od zaraz!
W tym tygodniu wyznaczyłam sobie now± crossow± trasę biegow± na 16km. Trudny teren, dużo podbiegów, zbiegów. Powiem szczerze, że ta trasa zdecydowanie urozmaici mój trening. Dużo przyjemniej biega się gdy ci±gle zmienia się otoczenie nie zabudowane. Czasami nawet miło stan±ć na minutę, żeby popatrzeć za siebie. Niestety moja spokojna okolica zamienia siew gigantyczne osiedle, za niedługo nie będzie gdzie odetchn±ć.
Jeżeli chodzi o mój trening siłowy dzielnie go realizuje. Dzięki niemu czasami mam 2 treningi w jeden dzień. Na razie s± ferie wiec jest czas na wszystko, póĽniej jak zacznie się semestr czasu znacznie ubędzie będzie gorzej. Mimo to jestem na tyle zmotywowana, żeby z miesi±ca na miesi±c zwiększać kilometraż i realizować mój trening siłowy. Jest mi on niezwykle potrzebny. Zawsze spychałam go na dalszy plan, odkładałam na kolejny sezon mimo przestróg trenera… aż do momentu, w którym sama do tego dorosłam.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |