Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [72]  PRZYJAC. [245]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
miriano
Pamiętnik internetowy
...............

MIROSŁAW BIERKUS
Urodzony: 1956-09-28
Miejsce zamieszkania: Koszalin - Lublin - .......
300 / 356


2011-12-20

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Po 35 latach (czytano: 537 razy)

 

Po 35 latach
dotarło do mnie zdjęcie z wyścigu kolarskiego w Łodzi.
Nie wiem kto jest autorem tego zdjęcia wiem tylko że zdobyło ono wyróżnienie na
konkursie fotograficznym
W tamtych latach wraz z innymi sportowymi zdjęciami obiegło całą Polskę
wystawiane było na wielu wystawach .

Po 35 latach wróciło do mnie...
wzruszony z łezką w oku wpatruję się w nie.

Wracam pamięcią nie do chwili samego startu
nie do chwili sukcesu
a do chwili powrotu do domu.

35 lata temu ...jest noc ..... przyjechałem do domu.... rodzice spali ...
po cichu wszedłem do mieszkanie nie budząc nikogo ,
w kuchni na stole postawiłem kryształowy puchar do środka włożyłem dyplom
i zdjęcie .
Chciałem w ten sposób pochwalić się rodzicom swoim sukcesem.
Położyłem się spać ...

a rano ...
rano
słyszę płacz mamy i bardzo dziwny głoś taty
rozmawiali coś ze sobą.....
..... wstałem ...
zobaczyłem zapłakaną mamę i tatę ze łzami w oczach....
....mama trzymała to zdjęcie wpatrując się w nie ...

nie wytrzymałem
zapytałem co się stało ?
Trzęsącym głosem , wskazując palcem na to zdjęcie mama powiedziała:
to ty synku tak męczysz się na tych zawodach....
i jeszcze bardziej rozpłakała się

nie wiedziałem co mam odpowiedzieć
... ścisnęło mnie za gardło , zacząłem połykać ślinę ...głowę odwróciłem w stronę okna
a w oczach zaczęły pojawiać się łzy....

Tato starając się być twardy jak na mężczyznę przystało.. ze łzami w oczach powiedział
.....martwimy się o ciebie że tak męczysz się
na tym zdjęciu wyglądasz na bardzo zmęczonego....

objąłem ich bardzo mocno a łzy same ciekły ....
sukces oblany łzami nie łzami szczęścia z sukcesu
a łzami troski o zdrowie syna ...to było 35 lata temu

Zdjęciem tym nie cieszyłem się długo
oddałem je kierownikowi klubu myślałem że na kilka dni ...
miało jechać na wystawę i wrócić
pojechało ....
a wróciło

po 35 latach
nie znam losów mojego zdjęcia
kilka dni temu córka przysłała mi je .









Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


Rufi (2011-12-20,10:25): Nigdy nie zapomnę jak po biegu mama podeszła do mnie, powiedziała "O Boże" i zaczęła mi tętno mierzyć :-)
miriano (2011-12-20,10:29): Elu rodzice tak mają troszczą się o dzieci nawet wtedy gdy są dorosłe . Moja mama leży w szpitalu w ciężkim stanie jak rano u nie byłem zapytała czy nie jestem głody i co będę jadł na obiad ......
Marysieńka (2011-12-20,15:33): Jak ja powiedziałam tacie, że jadę na bieg 100-u kilometrowy, kazał spisać mi testament:))
miriano (2011-12-20,16:21): Marysiu ... czy to żona czy mąż nie troszczy się tak jak rodzice, rodzice to są jednak rodzice :)))
miriano (2011-12-20,16:22): Marysiu a ten testament spisałaś ?
zbig (2011-12-20,16:52): Kurcze, wzruszył mnie ten tekst! Zdjęcie ciekawe. Nie wiem dlaczego, ale dwie osoby na znak protestu odwróciły się do Ciebie tyłem. To zapewne jacyś eNeRDowcy z konkurencji :-) No i cholerka nie wiedziałem, że umiesz jeździć na rowerze???!!! NIGDY SIE NIE CHWALIŁEŚ! ;-) MyŚlałem, że tylko potrafisz biegaĆ i chodzić z kijami! :-))) SZOK!
zbig (2011-12-20,16:55): No widzę, że w wizytówce o kolarstwie stoi. Sorki, że nie zauważyłem.
miriano (2011-12-20,17:05): Zbyszku trochę najeździłem się.To była jazda indywidualna na czas . Ten Pan po lewej to trener kadry Polski LZS Pan Józef Tropaczyński sprawdza na tablicy czasy .Ten po lewej pewnie jakiś trener.
miriano (2011-12-20,17:07): Zbyszek nie sposób czytać wszystkich wizytówek wolę czytać blogi są bardziej interesujące :))
jacdzi (2011-12-20,20:03): Ilez to razy ktos kto nie rozumie nas pyta: po co sie tak meczysz, po co tyle biegasz, czyz nie ma samochodu?
DamianSz (2011-12-20,20:57): Prawdziwie wigilijna opowieść -) Popłakałem się. Mirku nie gniewaj się , ale za Boga nie mogę zrozumiec czemu to zdjęcie obiegło całą Polskę a może i świat ? No, ale ja prosty chłop jestem i nie znam się na sztuce -( ps. radosnych świąt życzę i pomyslności w NR.
miriano (2011-12-20,23:18): Jacku no właśnie po co się meczymy nie lepiej to wsiąść do samochodu i cztery litery wozić :)
miriano (2011-12-20,23:24): Damek dziękuję za życzenia również Tobie życzę spokojnych świąt i radosnego Nowego Roku :)
miriano (2011-12-20,23:27): Damek tu nie trzeba rozumieć to trzeba czuć do "jury" byś się nie nadawał .Nie wiem czy można nazwać to wigilijną opowieścią raczej moim wspomnieniem o nie żyjącym tacie i chorej mamie która leży w szpitalu :-(((
miriano (2011-12-22,14:35): Wiesiek właśnie tak jest :-)
jur-BnO (2011-12-22,19:40): No,no... na tym zdjęciu jesteś piękny, młody i wysoki...tylko troszkę ujechany.
miriano (2011-12-23,12:28): Jurku rzeczywiście taki byłem a ujechany najbardziej .







 Ostatnio zalogowani
Wojciech
11:35
PRE
11:13
schlanda
11:07
Świstak
10:55
Gryzli
10:55
Mikesz
10:36
zwojtys
10:33
BOP55
10:21
wypar@interia.pl
10:09
biegacz54
10:03
Leno
09:31
RunLaw
09:06
Tatanka Yotanka
08:42
42.195
08:28
platat
08:22
mariuszkurlej1968@gmail.c
08:03
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |