2011-10-15
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| żelazo (czytano: 271 razy)

po starcie w minion± sobotę we Wrocławiu- wiem jedno życiówka w półmaratonie pęknie :) i to już niebawem 6listopada w Ko¶cianie. No chyba że choroba lub inne takie tam frazesy ale jestem pozytywnie nastawiony, oraz mocno zmotywowany aby cel został osi±gnięty. Czasu nie chcę wróżyć z fusów bo nie ma co się oszukiwać że trening pod 5-10km to nie to samo co pod 21km, brakuje mi tych większych wybiegań no ale cóż nie można mieć wszystkiego :(
już od 3 tygodni zwiększyłem rozbiegania po pracy do 70minut i zmienili¶my z trenerem parę akcentów pod polówkę ale i tak zdaje sobie sprawę że po 16km może przyj¶ć kryzys.
dzi¶ mam zabawę biegow± 12x3minuty na przerwach 1minuta.
Robił bym trening na stadionie ale w soboty stadion zamknięty bo w sobotę wszyscy w Ole¶nicy pracuj± :) to takie ciekawe miasto stadion miejski w sobotę zamknięty.
Co do ostatnich badań jakie robiłem czyli morfologia 18parametrowa i pierwiastki potas, magnez, żelazo, sód co mnie martwi to zawarto¶ć żelaza bo minimum reszta z pierwiastków mie¶ciła się w górnych granicach.Ale żelazo nadrobię troszku wołowink± i w±tróbka kurzęc±, zakwaszę troszku bardziej organizm dla lepszego przyswojenia żelaza. A po roztrenowaniu, które będę robił w listopadzie pójdę na badania jeszcze raz (zobaczymy jak tam moje żelazo).
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |