2007-04-13
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| ??? (czytano: 193 razy)

Pisanie bloga, to ciężkie zajęcie. Jak się nie zacznie, to wydaje się człowiekowi, ze tyle ma do napisania, a jak już może to robić, to wielka kicha - nie ma o czym pisać.
No bo co może być interesuj±cego w pisaninie takiego zwykłego człowieczka? Jego przemy¶lenia? A kogo to obchodzi. Opis treningu? Ha, ha, ha - a co w w tym ciekawego? Były Premier, Prezydent, polityk, dziennikarz, to s± go¶cie. Co nie napisz±, to wszyscy komentuj±, nawet gazety cytuj±!
Chyba jednak będę czasami tu zagl±dał. Dla samego siebie. Może warto będzie za kilka lat spojrzeć kim się było, jakie się miało problemy, pogl±dy. Nie będzie można sobie wmówić, "a ja tak nie my¶lałem", "ja się na to nie zgadzałem".
Ciekawe jak czas ewaluuje niektórych pogl±dy, jak ludzie potrafi± zmieniać je w zależno¶ci od sytuacji. Pamiętam (teraz będzie z innej beczki) jak pan senator Niesiołowski był w ZCHNie i jak wszyscy na niego "najeżdżali" za pogl±dy, język, zachowanie. Nagle, jak jest w PO, okazuje się, że to zaj... mówca, fajny go¶cu, super dokłada tym z drugiej strony. Czyli, nie ważne co robisz, ale z kim się identyfikujesz. ¦mieszy mnie takie postrzeganie ludzi - nie widzimy człowieka, ale jego otoczenie, popleczników, organizację, w imieniu której występuje.
Dlaczego oceniamy ludzi nie za to "kim s±", ale za to "z kim s±"?
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |