2009-01-09
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Pracowicie (czytano: 144 razy)

Pi±tek - zazwyczaj to dzień wolny. Dzi¶ odpracowywałem zaległe treningi - dzięki temu ten tydzień może zamknie się przyzwoitym kilometrażem i standardow± liczb± 5 treningów.
Najpierw było ponad 6 km do lasu i po lesie - pierwszy zakres, urozmaicony chwilami biegu pod bardzo silny wiatr (wtedy robił się trening siłowy) oraz 1 km crossu, bo pomyliłem ¶cieżki (ale fajnie się zmęczyłem). Potem zgodnie planem 6 x 400 m w czasie ok. 1:35 przeplatane 1:30 odpoczynku w truchcie i 3 km powrót do domu. Razem trochę ponad 13 km.
Ale to nie wszystko. Bo jak się wraca to trzeba się rozci±gn±ć, a do tego pi±tek jest dniem kiedy robię pełny zestaw ćwiczeń ogólnorozwojowych (ramiona, brzuch, plecy etc.), więc po powrocie jeszcze 30-40 min ćwiczeń i dopiero zasłużona k±piel i obiad.
Wieczór za to będzie spokojny. Zostało mi 100 stron wywiadu z Żuławskim i może jaki¶ film oraz lampka wina do wypicia.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |