2008-11-02
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| słoiczek malin... (czytano: 114 razy)

no i zamknęłam ostatnie promyki i zapach lata w 3 ostatnich słoiczkach malin... :)
jutro po treningu jadę z nimi na dworek do Prezesa... :)
wła¶nie! dworek! :)
jest takie miejsce w Poznaniu położone niby to w centrum w niewielkim prywatnym parku i stoi tam mały pałacyk! :)
mieszka tam prezes ze ¶wit±, Łukaszem najprzystojniejszym chłopakiem w naszym teamie ;) Dark± - moja koleżank± z materiałem na przyjaciółkę - chodzimy razem od roku na angielski...
jest tam wielkie zaplecze... kuchenne zaplecze! :)
no i Łukaszowi tak jak i mi marzyło się wspólne gotowanie, ogl±danie filmów przy popcornie...
no i stało się... na dworku bywam codziennie! :)
"dla sportu" pieczemy torty, pizze... etc... całe życie się tam toczy po zajęciach, po pracy... tyle ludzi się tam przewija! :)
taka nasza przystań! zawsze jest miejsce dla nas, zawsze można wpa¶ć na herbatę... pogadać, popłakać...
to tam rodz± się nasze pomysły, marzenia, plany... :)
to tam spędzam jedne z moich najrado¶niejszych dni w życiu! :)
tam jest mi dobrze, bezpiecznie, ciepło... tam mogę się przytulać do woli...
"bo tam gdzie twój skarb tam jest serce twoje..."
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |