Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [29]  PRZYJAC. [69]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
beti_rzecz_jasna
Pamiętnik internetowy
bejdak

Beata
Urodzony: 19xx-01-05
Miejsce zamieszkania: Nibylandia!
53 / 105


2008-10-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
w puszczy ( i pustyni ;) ) (czytano: 144 razy)



w czwartek zaraz po treningu na AWF'ie leciałam na poci±g do Puszczy na konferencję... oczywi¶cie było ciemno jak w... :P pogubiłam się po niej... idę t± ciemn± szos± w lesie, prezes wiedział przez telefon gdzie się mniej więcej bł±kam i... wysłał ochroniarza po mnie! ;)
siedzimy w salce i.. wijemy wełenkę integracyjn±! ¶wietni Ci ludzie z Zielonej i Łodzi! :)ale my potęga wielka! idę spać! jutro zawody w LA!

pi±tek...
wstaję przed wszystkimi - Ci balowali do 4 nad ranem - idę na dłuuugi spacer we mgle! cudo! :) ¶niadanie, konferencja, do Poznania zawozi mnie dr.B.T-N :)
na AWF'ie jest drużyna szpiku i wielki plakat na którym jestem ja z Pawłem M :P
idę na stadion... rozgrzewka... podchodzi trener i wali tekst: "ty się nie przejmuj, ta była w Pekinie na IO, ta jest vice MP, ta to ta tamto..." na to ja: "trenerze co ja tu robie?!" T: "rób swoje!" :P
no i robię swoje! :) 10m na 31! jak ludzie się dowiedzieli, że trenuję dopiero 2 tyg byli w szoku! :P mam szansę zaistnieć! :) przez co już mniej więcej się wyklarowało co będzie się dziać przez najbliższy rok...
2 trener namawia na 1000m... mam takie zakwasy, że odpuszczam! jutro wszak zawody pływackie! :] dostaję nowe kolce! :D ¶migam na poci±g i wracam do Puszczy! dojeżdżam i zaraz z Wojtkiem idziemy spać - on też jedzie na zawody!

sobota...
znów spacer... ;) wczesne ¶niadanie, rozmowa z pełnomocnikiem i jedziemy... startuję w trzech konkurencjach:
- kraul - 1m
- grzbiet - 2m
- klasyczny - 2m
czuję się rozczarowana! w ¶rodę na treningach miałam lepsze wyniki... podczas wy¶cigu "wyje" z bólu... problemy zaczynaj± się już na samym starcie, kiedy odbijam się na maxa ze słupka... ból w mię¶niach niesamowity, wale technikę i płynę siłowo! dupa! po prostu dupa! wychodzę trener mi robi masaż... mam tak bardzo napięte czworogłowe! :(
tylko kraul mi w miarę poszedł - w końcu to był 1 wy¶cig... ech... pół dnia sobie wkręcam, że jestem do niczego! obstawa była taka, że hej! 2 paraolimpijczyków, jeden z aten kończył tego dnia karierę, drugi - ateny zdobyte, pekin 4 miejsce!
wracamy do Puszczy... i od razu do wyra... :(
przychodzi prezes... długa rozmowa, która nigdy bym nie przypuszczała, że tak się potoczy, o życiu, Bogu!!!! sensie życia...
prezesa znam 4 lata...w jego kadrze od tego roku... niesamowity człowiek! :)
i tak pięknie pachnie!
resztę zostawię dla siebie!
Pit wywróżył to na pocz±tku roku! i już nic nie będzie takie same!

ten weekend nauczył mnie pokory do życia!
w¶ród mnie jest tylu wspaniałych ludzi!
wiem co muszę zrobić ze swoim życiem!

jutro spotykamy się z prezesem w knajpie omówić tak na ludzie cał± konferencję... znów wrócę bardzo póĽno...
H3?! ;)


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Edyta300
03:54
Ty-Krys
01:05
japa
00:08
malkon99
23:36
wypar@interia.pl
23:22
Grzegorz Kita
22:56
Wojciech
22:56
mieszek12a
22:51
batoni
22:47
piotrhierowski
22:38
Citos
22:25
Raffaello conti
22:15
@malakasia_
22:05
szmaj
22:01
mogebycostatnixd
21:49
Piotr100
21:49
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |