2007-11-17
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| dzień trzeci intensywnego weekendu...;P (czytano: 202 razy)

...w niedzielę rano, Swięto Niepodległo¶ci, co by nie tu nie mówić...wybrali¶my się, do Rybnika - ok 80 km jazdy w jedn± stronę...na start przyjechali¶my przed czasem, ale powolna ... ¶limacza...nie miało to nic wspólnego z szalej±c± na zewn±trz ¶nieżyco-ulew±, obsługa w biurze zawodów pochłonęła ponad pół godziny!!!wrrrr...!!!po otrzymaniu numerka zd±żyłam pobiec do samochodu, szybko się przebrać i popędzić na linię startu, w sam raz na strzał startera. Rezultat ... kolejna życiówka tym razem na dystansie 1 km, który przebiegłam w 3:33, może nie tak do końca życiówka - pamiętam że w liceum, kiedy trenowałam...siatkówkę...przebiegłam 1 km 3:24 ... więc...bez komentarza...Sam Bieg Niepodległo¶ci w Rybniku- ¶wietna sprawa, zajefajna trasa-wiod±ca uliczkami dookoła rynku, a do tego dystans - 1 km - szkoda, że takie krótkie biegi można w naszym kraju policzyć na palcach ręki, pierwszy raz w takim startuję, st±d...kolejna już życiówka w ten weekend;P!za rok koniecznie muszę to powtórzyć i oczywi¶cie poprawić życiówkę;P Z Rybnika prawie 100 km do Opola, tam 3 km, które ze względu na "złe warunki atmosferyczne" zamieniono na 3000 m po o¶nieżonym stadionie - wygrali ci, którzy zabrali ze sob± kolce, dla mnie to była raczej rewia na lodzie a nie bieg...tym razem kolejna wpadka organizatorów...jedno wielkie nieporozumienie - bez numerków startowych, bez liczenia przebiegniętych okr±żeń...więc wyszło nieciekawie, mimo wszystko dobrze, że w takim dużym mie¶cie s± ludzie, którzy maj± zapał do organizowania imprez biegowych...kończę i biegnę zobaczyć Maraton Komandosa...z bliska;P
obok na fotce Rybnik...i ja - to co¶ w czerwonej bluzce...;P
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |