2013-04-19
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| „Przybyli¶my, zobaczyli¶my, Bóg zwyciężył” ? (czytano: 512 razy)

Sobieski by się u¶miał...
Pierwszy z zaplanowanych, docelowych startów w bież±cym roku już za mn±. O sukcesie trudno pisać, gdyż żaden z zaplanowanych celów na 30. Vienna City Marathon nie został zrealizowany... ale też płakać nie ma nad czym. Dobrej zabawy nie brakowało ;-)
Start w maratonie w Wiedniu był planowany od blisko roku. Wtedy to opromienieni nowymi życiówkami w Pradze, postanowili¶my w gronie klubowym zaplanować kolejny wiosenny zagraniczny start maratoński, no i padło na jubileuszowy Wiedeń. Bardzo szybko opłacone startowe, jeszcze po najniższej opłacie i... dłuuugie miesi±ce oczekiwania.
Wyjazdy klubowe przypominaja mi trochę ... szkolne klasowe wycieczki. Ze wszystkimi ich wadami i zaletami. Zawsze na kogo¶ trzeba czekać, trzeba się dostosować do woli większo¶ci, no i czasami... kto¶ próbuje decydować za wszystkich. Niemniej, akurat ta forma wyjazdów na maratony zagraniczne bardzo mi odpowiada ;-)
Wyjazd w przedmaratoński pi±tek już o pi±tej rano. 21 osób, 5 samochodów... i mnóstwo kilometrów przed nami. Do biura zawodów w tym dniu już nie zd±żyli¶my. Rozlokowanie się w hostelu położonym w centrum, bardzo blisko stacji metra... w lekko przyciasnych pokojach, i... pierwszy cel: makaron w Vapiano.
Sobota to już odbiór pakietów i zwiedzanie EXPO. Zupełnie niepotrzebnie zmieniałem strefę startow±, skoro i tak... nikt nie pilnował. Następnie pasta party w przepięknym Ratuszu. Chyba bardziej chodziło o to, by zobaczyć te wnętrza, niż o sam makaron. Przy okazji okazja do spotkania z biegaczami z Polski. No i... odpoczynek przed jutrzejszym startem...
Acha... pogoda. Słoneczko ¶wieciło, i wszystko wskazywało że w niedzielę będ± rekordowo wysokie dla nas temperatury. Bior±c pod uwagę, jak to ostatnio u nas wygl±dało.
cdn.
Fot.K.Tarajkowski
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora snipster (2013-04-19,15:03): pisz, a nie tu jakie¶ wymówki i się wymigujesz C.D.N. :) michu77 (2013-04-19,16:20): Muszę się jeszcze dużo uczyć... od najlepszych ;p Emi (2013-04-19,17:22): nie męczcie chłopaka, za dużo widocznie wypił i nie od razu wszystko pamięta;) Maria (2013-04-19,17:38): ale ekiiiiiiiiiiiiipa!:) michu77 (2013-04-19,22:13): ...jutro napiszę ci±g dalszy... ;-)
|