Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [10]  PRZYJAC. [4]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
larissa
Pamiętnik internetowy
Moj pierwszyj raz.


Urodzony: 1962-02-o3
Miejsce zamieszkania: krakow
4 / 4


2010-01-01

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Pierwszyj dzień stycznia (czytano: 1404 razy)

 

Wybiegłam z domu o 8.30 i cały czas my¶lałam że jestem pierwsza- wszędzie pustki ale ¶liżko, podziwiam wczorajszym biegaczam z biegu Sylwestrowego. Trzeba miec odwagi startowac w takich warunkach Ma nadzieje waszysci zdrowi - moje gratulacji!Dobiegłam do Wawelu i spotkałam 2-metrowego biegacza, nie jestem pierwsza, nigdy nie byłam pierwsza, nie umiem być pierwsza.To nic, nie jest to tak ważnie. Dobiegłam do Wisly ale tak slizko że wrociłam się i Plantami do domu. Bieganie pomoga odprężyc się,moje napięcia zniknęli ,jest juz dobrze,ja biegne ,ja żyje,to nic że pokucili¶my i nie bylismy rezem na Sylwestra. Jestesmy chorym malżenstwem - nie możemy byc razem anie osobnie. Ale to nic ,s± wieksze problemy, ja biegne,jest dobrze,to nic że taka brzydka aura,kiedy¶ będzie wiosna,ja biegne,wszystko będzie dobrze.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Piotr100
01:05
maratonczyk
00:57
yaros
00:24
przemcio33
23:59
AntonAusTirol
23:35
RobertG10
23:19
kris1020
23:14
Wojciech
22:19
BonifacyPsikuta
22:16
romelos
21:12
42.195
20:46
Bartu¶
20:41
kostekmar
20:39
chris_cros
20:33
dammy
20:32
maciekc72
20:03
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |