Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [3]  PRZYJAC. [14]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
alinamalina69
Pamiętnik internetowy
Przygoda z truchtaniem

Jolanta Kalinowska
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Bielsko-Biała
15 / 44


2012-07-03

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
kontuzja (czytano: 273 razy)



No i mnie dopadło...i pomysleć,że nie w trakcie biegu czy po...ale przy marszu...skręcenie lewego stawu skokowego.Na szczęscie pierwszego stopnia i obyło się bez gipsu,ale zostałam unieruchomiona w domu...Dla mnie to koszmar...jestem osoba bardzo aktywn± zarówno zawodowo jak i prywatnie a tu masz babo placek i se go jedz w domu!!!Imam się już czynno¶ci na które nigdy nie miałam czasu ni ochoty oby nie mysleć,że na razie jak±kolwiek aktywno¶ć biegow± mam z głowy na pewno na tydzień albo i dłużej...a tu miałam jechać na półmaraton księzycowy...plany...i tak czasem biora w łeb!Na szczę¶cie pociesza mnie my¶l,że za dwa tygodnie wyjeżdżam na Mazury i nadrobię zaległo¶ci kondycyjne z nawi±zk±...
Własciwie dobrze jest tak się zatrzymać...popatrzeć z innej perspektywy na własne zycie,otoczenie,ludzi z którymi dzielimy każdy dzień...wła¶nie...mój m±ż zaczyna biegać...na razie niesmiało po 4 km dziennie,ale co wazne systematycznie i całkowicie bez mojej zachety...no zobaczymy jak to będzie...na razie wolę nie zapeszać:)))

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


jacdzi (2012-07-03,15:31): Bieganie zaraza. Masz meza na sumieniu.







 Ostatnio zalogowani
m.kucharski1@op.pl
11:24
green16
11:23
marcoair
11:22
bartoszsam
11:22
kostekmar
11:21
KarolZawadzkie
11:21
Zedwa
11:20
Rajmund
11:12
Admin
11:10
Grzegorz Gębski
11:10
rumac
11:09
jankos6
11:08
daroski
11:08
Prezes
11:07
adam71
11:06
benfika
11:06
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |