Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [0]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
kredo
Pamiętnik internetowy


Bogdan Narowski
Urodzony: 1970----
Miejsce zamieszkania: Oława
6 / 7


2010-09-13

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
MARATON WROCŁAW (czytano: 1353 razy)



NO i już po pierwszym maratonie. Wyj±tkowe do¶wiadczenie. Wyj±tkowo pozytywne. Wyj±tkowo krańcowe wysiłkowo.
Przeczytałem dzi¶ o wrocławskim maratonie na forum że "Idealna sprawno¶c Organizacyjna" , mało powiedziane - PO PROSTU BYŁO ZAJ...I¦CIE.
Nie wiem tylko co się dzieje z człowiekiempo po 30 kilometrze.
Słyszałem że dopiero wtedy zaczyna sie maraton Miałem 3:13 na 30tym km a 4:59 na mecie:)
Ale to mój pierwszy raz:) Wrażenia po czym¶ takim pozostaj± chyba do końca zycia. POgoda jak na zamówienie, super trasa, najładniejszy odcinek miedzy Grunwaldzim mostem a Rynkiem jak rozpraszała sie mgła i wyszło słońce, a potem Sudecka wprost do hallera. Dalej zaczęły sie góry (trzy wiadukty) a biegacze zaczęli ...maszerować:) BYło to dla mnie zaskoczeniem bo my¶łaem że biegnie sie nonstop, ale oragniozmy ¶ apodobne i trzeba czasem pobiec czasem pój¶ć, ale tyle ułatwień dla biegaczy....bananki, powerady, woda, maty do leżenia. A osobne peany na rezc publiczno¶ci (raczej tej nie w samochodach )...doping jak na mistrzostwach ¶wiata ....niosło że aż hej...ostatnie 12 kilosów zapamietam jak prawdziwa walkę. My¶lę że warto było trenowac czetry mieis±ceaby raz wystartowac w czym¶ takim .nawet pogoda dopisała, choć po jedenastej zaczęło grzać aż nawet asfalt sie roztopił. A naj¶mieszniejsze było jak spóĽniłem się na start i goniłem busa z napisem...... KONIEC WY¦CIGU:)


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Raffaello conti
15:06
jlrumia
15:00
malkon99
14:24
lachu
14:08
kostekmar
14:07
chris_cros
14:01
Admin
13:40
Endil
13:31
piotrhierowski
13:14
schlanda
12:59
czewis3
12:44
kos 88
12:19
GrandF
11:10
uro69
10:56
martinn1980
10:36
edgar24
10:33
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |