Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [20]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
zziajany
Pamiętnik internetowy
trening spontaniczny


Urodzony: 1967-03-18
Miejsce zamieszkania: Inowrocław
7 / 17


2012-12-17

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
zachłanno¶ć nie popłaca (czytano: 925 razy)



To taka moja stara przypadło¶ć, której miałem się pozbyć. Zachłanno¶ć na kilometry. Żeby zrobić jeszcze jeden, żeby mieć poczucie ile to nie wybiegałem. Tak było też w sobotę. Zaraz jak wyszedłem zaczęło padać pod nogami ¶nieg, momentami lód a z góry marzn±cy deszcz. Pomy¶lałem zrobię kółko i wrócę , a wyjdę na dłużej w niedzielę. Zachłanno¶ć wzięła jednak górę, po jednym okr±żeniu parku , my¶lę - jeszcze się trochę pokręcę. Jak wyszło czterdzie¶ci minut. to już niedużo brakuje do godziny i będzie przyzwoity trening. Po godzinie akurat trochę przestało padać, więc jeszcze trochę. Tak wyszły prawie dwie godziny.
Dzisiaj nie wyszedłem na trening. Katar, kichanie jak z armaty i leczenie się grzanym miodem. Ostattecznie na pewno się nie opłaciło. Musze zrobić przerwę. Może to i lepiej Mam do zrobienia piln± rzecz w pracy. Kilka wieczorów spędzonych w pracy bez tego niepokoju, że kilometry mi uciekaj±. Tak to - siła wyższa.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


Marysieńka (2012-12-18,13:32): Kurczę...też tak mam z ta zachłanno¶ci± na kilometry.....no ale katarek mnie nie łapie....na razie przynajmniej..a wiesz dlaczego???? Bo nawet zim± odziana na "letniaka" biegam:)))
zziajany (2012-12-18,15:57): wiem , wiem... widziałem ostatnie zdjęcia. w tym Twoim szaleństwie jest jednak metoda







 Ostatnio zalogowani
Grzegorz Kita
00:06
monter
22:48
danielEm
22:07
SzyMen
22:03
JACEK W.
21:59
tomiak 75
21:54
entony52
21:41
edjasti
21:17
borowion
20:52
seba1
20:41
kostekmar
20:36
Piotr100
20:23
Henryk W.
20:19
benfika
20:17
soniksoniks
20:11
GriszaW70
20:05
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |