2013-02-04
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Podsumowanie ostatnich 2 miesięcy :) (czytano: 245 razy)

Chociaż mogłbym napisac "podsumowanie roku", bo dlugo nie dodawalem tutaj wpisu ;]
Zacznijmy od grudnia
Zrobione 252,53km w 22 dni treningowe, co daje ¶redni± 11,47km na każdym treningu. Wydaje mi sie, ze to dobra ilosc jak na osobe trenujaca pod 1500m i po zakonczeniu treningow objetosciowych ;)
W grudniu miałem 2 starty. Dwa mocne starty :)
Bieg mikołajkowy w gdyni - zwyciestwo
I edycja GP Sztumu - 2 miejsce :)
No i z grudniem kojarz± mi sie swieta spedzone w... lozku. Tak, w okropnym czasie dopadla mnie choroba.
Teraz przejdzmy do stycznia :)
Tutaj juz wzialem sie do garsci i zrobilem 306,8km. W styczniu zrobilem tez rekordowa ilosc km w tygodniu . Wyniosla ona 98,5km, przy jednym treningu dziennie :)
W styczniu rowniez dwa starty :)
II edycja GP Sztumu - 2 miejsce
II edycja GP Sopotu - I miejsce :)
Teraz mozna przejsc do treningow w lutym, a bardziej do zamiarow, bo trwa on od 4 dni :)
Chociaz zaliczylem swoj pierwszy start po tych mocnych treningach w styczniu i poczulem roznice :)
W II biegu GP Sztumu na 4,7km mialem okropny czas 17:57 co dawało 3:47/km . Były ciezkie warunki, ale jak to sie mowi "kazda wymowka jest dobra". Mnie to zmobilizowało do treningow, by przedwczoraj dystans 4,7km przebiec w tempie życiówki - 16:22 . Dało to ¶redni± 3:29/km . Z tego już byłem zadowolony :)
Co do planów, to za tydzień mam ferie. Chcę robić po 2 treningi dziennie, więc luty to minimum 400km . Minimum 270km w dwa tygodnie :)
Za tydzien mam start w Gdyni na 10km . Przeraza mnie ilosc zawodnikow - ponad 2600 zapisanych przez elektr. zapisy :)
Cel na to 10km to złamać to cholerne 37 minut :) Wydaje mi się, że dam rade to zrobic :) Dzisiaj siła biegowa, jutro jaki¶ konkretniejszy zakresik, w srode powtorka, czwartek i piatek odpoczynek :)
A Wam jak minly ostatnie dwa miesiace w bieganiu? Zadowoleni, czy pogoda z Wami wygrała? :)
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Kaja1210 (2013-02-04,10:27): Trenuję do maratonu w Dębnie, więc pogoda nie jest ważna, robię swoje. Styczeń zamknęłam 329,24 km. Tobie życzę powodzenia i złamania 37 min. Kiedy¶ przeczytałam, że bycie drugim to nie jest porażka, to powód żeby starać się być jeszcze lepszym. Swoje plany z pewno¶ci± zrealizujesz, je¶li nie teraz to kolejnym razem :) Dawid KKB (2013-02-05,11:34): Drugie miejsce to ogromny sukces :)
Jaki chcesz osi±gn±ć wynik w maratonie? :)
|