2012-11-28
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Biegowe rym-cymcym. (czytano: 294 razy)

Od kiedy pamiętam z dawnych lat,to już moi przodkowie biegali.Dziadek biegał do kiosku po gazety,ojciec do monopolowego za 10 minut 13-a,a babcia biegła do mięsnego by zaj±ć kolejkę.Wszyscy oni biegali w konkretnym celu jakim im wyznaczyło ówczesne życie.Dzi¶ już za niczym latać nie musimy gdyż wszystkiego jest pełno nierzadko w wersji full wypas.Dzisiaj biegamy wył±cznie żeby biegać.Gonimy tramwaj który i tak pewnie nam odjedzie z pod nosa,gonimy złodzieja który wła¶nie opędzlował pobliski sex-shop na naszym osiedlu.Życie stało się jedn± wielk± gonitw±,prawdziwym wy¶cigiem szczurów.Wygrywa ten który ma szersze łokcie i bardziej się rozpycha odtr±caj±c konkurentów.Nawet biegaj±c zwykły jogging pewne rzeczy zaczynaj± irytować bardziej niż własna te¶ciowa.Wkurzaj± ludzie,którzy z reguły nieoczekiwanie pojawiaj± się na twej biegowej ¶cieżce i w żaden sensowny sposób nie możesz ich omin±ć by nie wdepn±ć w potężnych rozmiarów psi± kupę która wyrosła niespodziewanie z pod ziemi.Wnerwiaj± cię drzewa gdy zapatrzony na jak±¶ fajn± laskę mimochodem na nie wpadasz.Kto tu u licha posadził to cholerne drzewo?-my¶lisz sobie poirytowany.Fack!-przeklinasz w duchu i ¶migasz dalej.Po 5 minutach tak naprawdę już o tym wszystkim zapominasz i pogr±żasz się w upojnym biegowym rytmie kołysz±c biodrami i kręc±ć tyłkiem.Z tego błogiego snu wyrywa się gło¶ne ujadanie potężnego psa który nie wiadomo sk±d się nagle pojawił i wyrażnie jest wrogo do ciebie nastawiony.Spogl±dasz niepewnym pełnym obłędu wzrokiem i przebiegaj±c grożnie warczysz ku ogromnemu zdziwieniu psa i jego wła¶ciciela.Udało się jeste¶ cały i biegniesz dalej w poczuciu dobrze wykonanej roboty i w doskonałym humorze...bo czy wszystkie te niedogodno¶ci s± tak na prawdę ważne?
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Marysieńka (2012-11-28,15:02): Nic nie jest tak ważne jak życie z samym sob± w zgodzie...:)) renia_42195 (2012-11-28,15:55): Nic dodać nic uj±ć Marysieńko :)
|