2012-09-27
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| oszukiwanie ... (czytano: 307 razy)

... towarzyszy luszkości od zawsze.
Odkąd biegam, uważałem srodowisko biegaczy za wyjątkowe, ludzie życzliwi, uśmiechnięci i otwarci. Nadal tak uważam, ale coś się zmieniło...
Jak w każdym środowisku, i w naszym są wyjątki.
Są tacy, którzy nie mogą określić gdzie mieszkają...podając dane do biegów takie, jakie im pasuje, np. biegną w biegu w marcu, podają jeden adres, w sierpniu drugi, a we wrześniu ponownie inny... zdobywając po drodze nagrody gminne.
Chyba weryfikacja w biurze zawodów musi być dokładniejsza, co przedłuży czas oczekiwania...
Big brother musi działać i u nas?
Nie może być normalnie?
Mam nadzieję, że sprawa się wyjaśni!
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu paulo (2012-09-27,10:01): jeśli ktoś tak postępuje, to jest czyste cwaniactwo :( lipton65 (2012-09-27,10:46): Już myślałem że piszesz o mnie na szczęście nie zdobywam po drodze nagród gminnych. Wpisuję zawsze dwie miejscowości,czasem się nie da dwóch wpisać,wtedy wpisuję tą w której jestem zameldowany.Ale że to komuś mogłoby przeszkadzać nawet mi do głowy nie przyszło.Pozdrawiam
|