2012-02-16
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Tykała, tykała i wybuchła..... (czytano: 448 razy)

Pięć dobrych lat, dobrze przepracowanych, najlepszych w karierze lat pracy. Mistrz Kontroli jako¶ci, inżynier procesu produkcyjnego, planista w dziale księgowo¶ci...pięć dobrych lat i co?
KONIEC.
Nie mam wyższego, nie skończyłem studiów,a prezes uznał, że potrzebuje młodych, zdolnych, wyksztauconych, cóż, życie.
DLATEGO BĘDĘ MIAŁ WIĘCEJ CZASU NA ORGANIZACJĘ "PÓŁMARATONU HENRYKOWSKIEGO"...
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Michał1980 (2012-02-16,07:52): No to grubo.
Miałem podobn± sytuację i wtedy mój tata powiedział prost± i zarazem m±dr± rzecz "nie martw się raz jest lepiej a raz jest gorzej, a po gorzej zawsze przyjdzie czas na lepiej" czego Ci serdecznie życzę. dotas (2012-02-16,08:50): Kapitał ludzki... dużo się o tym mówi a w praktyce jako¶ ci±gle w powijakach. Przeciez Ty jeste¶ młody, zdolny i wszystko jeszcze przed Tob± :) Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :) W ten sposób Henrykowski zyskał cały Twój kapitał :) jacdzi (2012-02-16,09:39): Trzymaj sie! Marysieńka (2012-02-16,10:39): Ja wyznaję zasadę...lepiej kilo roboty u siebie niż deko u kogo¶ innego...Może pora pomy¶leć o czym¶ swoim??? :)) Tr (2012-02-16,15:41): Może tak miało być i teraz czas zacz±ć pracować dla siebie. tylko się nie dołuj. Być może pan prezes jeszcze będzie za Toba tęsknił. Arkadiusz Trojan (2012-02-16,21:48): O prezesie już zapomniałem, ale o swoim "czym¶" zaczynam rozmy¶lać, Mary¶ka i Ty Truskawo, dajecie do myslenia. Wiedziałem, że biegacze to optymisci (czasem niepoprawni :))więc nieobliczalni... soev (2012-02-25,10:36): Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.. :)
|