2010-03-21
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Bez tchu (czytano: 317 razy)

"Co ty taka połamana jeste¶?" zainteresowała się moja Matka gdy kulawym kroczkiem pokonywałam odcinek od auta ku otworzonym na moje powitanie drzwiom.
"Biegałam" odpowiedziałam z bladym u¶miechem.
Wreszcie doczekałam chwili kiedy (ci±gle z wyczuciem) można wznawiać treningi. Dziękuje Ci, Boże, już nie dawałam rady..
Skutki przerwy s± co prawda opłakane - 1,5km szybszego biegu i wypluwam płuca - ale naprawdę dawno nie byłam taka szczę¶liwa.
I tym optymistycznym akcentem - dobranoc!
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |