2009-02-01
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Załamka... (czytano: 137 razy)

Nie biegałem tydzien i trzy dni. Kto czytał wie dlaczego. Wczoraj zrobiłem pierwsze 11km w parku bardzo spokojnie i złapała mnie załamka. Dzisiaj znowu odczuwam lekki dyskomfort w nogach tzn. czuję, że znowu mogę mieć problem ze schodzeniem ze schodów. Nogi zrobiły się z lekka sztywne. Dzisiaj wybiegłem, ale po 7km wróciłem. Coś kurde jest nie tak. Robię rozgrzewkę i rozciąganie po biegu, także przyczyną nie jest ich brak. Pamiętam, że taki sam dyskomfort miałem w zeszłym roku w miesiącach luty-marzec. Teraz tak się zastanawiam, czy to nie jest spowodowane niską temperaturą na zewnątrz. Sztywnośc nóg w tym roku zacząłem czuć od momentu dużych mrozów jakie pojawiły się w kraju. Po prostu załamka!!! Nie mam żadnych bóli mięśni, czy coś w tym rodzaju...tylko sztywne nogi :-). Dzisiaj przed przed biegiem posmarowałem nogi maścią rozgrzewającą i dodatkowo założyłem drugie leginsy.
Jeśli ktoś miał coś w tym rodzaju, albo coś wie o tej przypadłości niech da znać.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |