2009-01-27
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Pierwszy dzień na pakerni :-) (czytano: 129 razy)

Tak jak postanowiłem, dzisiaj odwiedziłem siłownie VeraSport. Siłownia nieĽle wyposażona i całkiem blisko mojego domu. Poćwiczyłem sobie 1,5 godziny, a raczej zapoznawałem się ze sprzętem. Razem z basenem będzie mnie to nieĽle kosztować, ale co tam...to przecież dla zdrowia.
Wła¶nie zrobiłem 2 dzień 6 Weidera. Wcze¶niej jak trenowałem byłem na czwartym dniu, ale musiałem wszystko zacz±ć od pocz±tku, ponieważ Ľle wykonywałem poszczególne serie.
My¶lę, że w czwartek wyjdę już na bieganie. Zobaczę jutro, biegn±c do autobusu, czy wszystko będzie ok. Jak nogi mnie nie będ± boleć to zaczynam. W końcu.
Tekst miesi±ca:
Wchodzę na siłownie i podchodzę do jednego chłopaka, z zapytaniem czy jest gdzie¶ tutaj jaki¶ instruktor, który oprowadzi po siłowni. Chłopaka się mnie pyta:
Ale co...na masę chcesz co¶ robić?
Hehe :-)...nie chcę zostać pakerem. Chcę tylko zwiększyć siłę.
Do zobaczenia. Jutro dr±żek i basen. W czwartek...niech się spełni± te nadzieje...czyli bieganie!
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora biegaczka;-) (2009-01-28,22:39): Ja przed maratonem we Wrocławiu poszłam do sportery i dali mi całkiem fajny zestaw na wzmocnienie pleców, brzucha i nóg. Całkiem nieĽli instruktorzy tam s±. Polecam
|