2008-06-06
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Dzień i noc prawdy (czytano: 262 razy)

Ciężko jest funkcjonować bez bieganka. W tym tygodniu wykonałem tylko jedno. I strasznie mi tego brakuje.
Drugie, wykonam jutro w Krakowie. Taki jestem spragnony truchtanka że pobiegnę se 24 godziny wokół Krakowskich Błoń.
A co:)
Jestem już spakowany. Muszę tylko jeszcze parę półtoralitrowych butelek vitargo rozrobić, kilka butelek miodu z sol± jako składnikami i mam wszystko.
Acha jeszcze snikersy bo bym zapomniał. Na Rzeżniku dzięki nim przecież odżyłem na Połoninach. A więc..... Zasłużyły sobie na to aby je do Krakowa na wycieczkę zabrać. Niech przynajmniej przez chwilę kawałek fajnego ¶wiata zobacz±:).
Mam cał± ogromn± torbę podróżn± wypchan± biegowymi klamotami. Jak zwykle użyje pewnie z tego 20 %.
No ale cóż dla komfortu psychicznego podczas biegu trza sie będzie troche otargać tych ciężarów.
Forma jest??? Zobaczymy. Startujemy w sobotę o 11.
24 godziny sam na sam z własnymi my¶lami. Totalny odlot.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |