2011-11-24
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Dylemat księżniczki z syndromem Kopciuszka, czyli o naukach płyn±cych z blogowania (czytano: 393 razy)

¦liczna blogerka (księżniczka) wygrała w zawodach biegowych ciasne buciki (syndrom Kopciuszka). Gdy okazało się, że buciki nie pasuj± księżniczka, jak przystało na prawdziw± arystokratkę, dostała strasznego focha. Tupała nóżk± z prawdziwie królewsk± pasj± tak długo i tak gło¶no, że aż wszyscy dworzanie MP postanowili naradzić się co dalej robić w sprawie pantofelkowego kryzysu.
Wszystkim było bardzo żal księżniczki i starali się j± pocieszyć, jak tylko umieli.
I tak jedni mówili, że to nawet fajnie wyszło, bo podobno jak duża stopa to ........
ale inni zaraz ich zakrzyczeli, że to głupie takie przes±dy i że do księżniczki w te klocki to po prostu nie wypada.
Inna grupa (najwyraĽniej na utrzymaniu wiadomych sił) zaczęła szeptać, że buciki były darem od samego Wielkiego Króla Sponsora i nie wolno wybrzydzać, tylko należy się cieszyć z tego co władca Sponsorolandu był w swej łaskawo¶ci jej podarował. Potem, odrobinę ciszej, dodawali jeszcze, że tak w ogóle to lepiej mu nie podskakiwać, bo jak w przyszłym roku pokaże nam wszystkim pewn± czę¶ć swojego majestatu to nie tylko księżniczka ale i wszyscy dworzanie
najja¶niejszej MP zrozumiej± wreszcie co to znaczy - łaska pańska.
Temu ewidentnemu zaprzaństwu dali odpór legali¶ci. Wszystko ubrali w m±dre formułki i długie przemowy. Było tam o tym, że pacta sunt servanda, że umowa sponsorska, że regulamin GP
to też czę¶ć obowi±zuj±cej umowy itp. Nudzili, mędrkowali, aż jak to często w takich wypadkach bywa, wszyscy zapomnieli o co wła¶ciwie w całej sprawie chodzi.
W pamięci pozostały tylko wesołe fotki ¶licznej księżniczki, którymi upiększyła była swoje memorandum. I co tu dużo mówić, jej uroda zrobiła wrażenie na wielu, wielu dworzanach. Zarówno na tych dobrych, jak i tych złych, a nawet na tych takich nijakich.
Bo jak to m±drzy ludzie powiadaj± wszystko to dobre, co się dobrze kończy - a najfajniejsze biegaczki s± z Poznania.
c.b.d.u.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |