Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [37]  PRZYJAC. [140]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Honda
Pamiętnik internetowy
W drodze do sukcesu

Honorata Janowicz
Urodzony: 1995-10-11
Miejsce zamieszkania: Opalenica
6 / 45


2011-11-05

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Autumn Leaves (czytano: 453 razy)

PATRZ TAKŻE LINK: http://www.youtube.com/watch?v=QPH9gYPCWGU&feature=related

 

The falling leaves drift by my window...

Nadszedł ten okropny czas, kiedy z dnia na dzień robi się coraz bardziej ponuro, szaro i smutno. A to baaardzo Ľle działa na moj± psychikę, nawet nie wiecie jak bardzo! Czuję się jaka¶ taka oszukana przez wiosnę i lato - wtedy wszystko było takie piękne, a teraz? Jesienna depresja; co¶, co dopada mnie co roku na przełomie paĽdziernika i listopada. No cóż, jako¶ będę to musiała przeżyć, widocznie nie mam wyj¶cia!

Złapała mnie jaka¶ kontuzja chyba. W ¶rodę poszłam pobiegać troszkę z siostr± i niestety na 3 km złapał mnie ten cholerny skurcz w praw± łydkę i cała rado¶ć ze wspólnej przebieżki odeszła w niepamięć. Nawet gdy rozmasuję ten głupi mięsień to on i tak boli poci±gaj±c za sob± ból całej nogi, nawet ¶cięgno Achillesa zaczęło mnie lekko pobolewać. Brak mi słów.

Mój tata aktualnie jest na rekonwalescencji, miał operację na przepuklinę (i przy okazji wyrostek), nie może biegać przynajmniej do końca roku je¶li nie chce mieć żadnych powikłań. Żal mi go. Widzę, jak strasznie się męczy. Codziennie mówi do mnie "IdĽ biegać, Hondzia, póki możesz". Przez chwilę miałam wrażenie, że on już do tego nie wróci, bo powiedział to z takim smutkiem, jakby już nigdy nie miał postawić nogi na linii startu.
Dzi¶ siedział taki zadumany, zamy¶lony... Spytałam co mu jest, odpowiedział: "Zastanawiam się kiedy wystartujemy w jaki¶ zawodach razem" (miał na my¶li siostrę, brata, szwagra i mnie)

To straszne, gdy człowiek nie może robić tego, co kocha. Jest ograniczony z powodów niezależnych od niego. Tak bardzo wci±gn±ł się w to bieganie, zaangażował się a teraz musi siedzieć w domu.

Dzisiejszy wpis może nie napawa optymizmem, ale czasem trzeba trochę ponarzekać!

Na zdjęciu mój ukochany las (do którego chodzę pobiegać) jaki¶ tydzień temu... Teraz połowy z tych li¶ci już nie ma.
Zima zła!

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
Raffaello conti
17:30
kasjer
17:17
rav78
17:14
timdor
17:00
yaros
16:58
bur.an
16:55
JolaPe
16:50
BOP55
16:42
damwoj
16:41
kostekmar
16:40
filips1
16:28
gol
16:10
MARIO87
16:00
t_garzel
15:34
platat
14:39
gora1509
13:56
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |