2011-11-01
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Kiedy¶ trzeba zacz±ć... (czytano: 465 razy)

Silę się na napisanie w tym pamiętniku od ponad miesi±ca. Dzi¶ nadszedł w końcu ten dzień ;)
Może na pocz±tek o mnie.
Jestem osob±, która chce d±żyć do celu pomimo wielu niepowodzeń i przeciwno¶ci losu, strasznie uparta (po tacie). Niestety często bywa tak, że marzenia baaardzo daleko odbiegaj± od rzeczywisto¶ci. No cóż, takie jest życie. Staram się mierzyć zamiary na siły.
Dlaczego akurat bieganie?
Fascynowało mnie od dziecka. Zawsze z zainteresowaniem przygl±dałam się audycjom telewizyjnym z Olimpiad, Mistrzostw ¦wiata... Zawsze lekkoatletyka kręciła mnie bardziej niż piłka nożna czy żużel. Poza tym moja siostra trenowała, była dla mnie autorytetem i wzorem do na¶ladowania - zawsze chciałam być taka jak ona (i nadal chcę!). Niesamowicie zazdro¶ciłam jej tego, że była szybka i wysportowana. Nie mogę powiedzieć, że ja nie byłam, jednak ona miała w sobie tyle energii, zapału i chęci do walki. Mi tego brakowało.
Dnia 1.01.2011r. mój tata stwierdził, że chce przebiec maraton. Zacz±ł biegać, jednak na pocz±tku odległo¶ci nie budziły podziwu, ot 2 km po osiedlu - to przecież nic w porównaniu do 42.195, które trzeba pokonać na maratonie! W maju (dzięki Panu Jackowi Flakowi) tata zdecydował się na udział w GP Poznania (5 km). Oczywi¶cie razem z mam± i bratem pojechali¶my mu kibicować :) No i tak to się wła¶nie zaczęło... Potem był start w Opalenicy, Widziszewie, Nowym Tomy¶lu i tak dalej...
... 26.08. tata powiedział do mnie: "Honda, jedziemy kupić ci buty do biegania!" No i kupiłam buty do biegania. "Honda, to teraz chodĽ się przebiegnij ze mn± kawałek" No i się przebiegłam... Po 200m zdychałam. Ale tata wzi±ł mnie pod pachę i powiedział "Honda, nigdy się nie poddawaj!" I przebiegłam z nim ponad 2 km. (a to, że na następny dzień zdychałam można pomin±ć)
Od wtedy biegam (a przynajmniej staram się) regularnie ;) Daje mi to tak± satysfakcję... Gdy biegnę czuję, że mogę więcej!
Na zdjęciu: brat, siostra i ja. Dycha Drzymały, 9.10.11
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |