Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [20]  PRZYJAC. [252]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
suchy
Pamiętnik internetowy
...my road to Valhalla

Piotr Suchenia
Urodzony: 1980-07-06
Miejsce zamieszkania: Gdynia / Longyearbyen / Reda
518 / 554


2010-07-18

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Plan dnia ;) (czytano: 593 razy)

 

Ostatnio analizowałem plan dnia i co wyszło...
5:55 pobudka,
6:30 wyjście z domu,
7:30 rozpoczęcie pracy,
15:30 zakończenie pracy,
16:30 jestem w domku,
17:00 obiadek,
19:30 trening,
22 - 22:30 spać :]
Da się, da i to powiem, że da się nawet robić dwa treningi dziennie, próbowałem :) Wstałem 2 razy o 5 i zrobiłem 7km wybieganie, a reszta jak wyżej, ale... przy objętości jaka teraz wykonuję ~140km tydzień (ponad 343km w lipcu) ciężko tu o prawidłową regenerację, więc odpuściłem drugi trening. Gdybym jednak biegał o połowę mniej, km myślę, że bym się pokusił. Nie wiem, czy to jest normalne i czy jestem normalny, pewnie nie, ale cóż. Od 14 sierpnia mam urlop, więc przez 2 tygodnie będę mógł skupić się na wypoczynku i trenowaniu :) będzie można w końcu trochę mocniej potrenować.
Co do treningów, sporo kilometrów wychodzi, jakoś tak samo przez się, ale co mam zrobić, nie biegać? Wybieganie + akcent i już jest 18 - 21km, jak pomnoży się to przez 6 dni i doda PUMĘ (5-6km) i niedziele długie wybieganie, to uzbiera się ładna sumka.
Weekendowe bieganie, mocno mnie podbudowało. W sobotę zrobiłem podbiegi, 2 x 5 x 2" i o dziwo odcinki wychodziły po około 560m, było tak gorąco, że straszyłem ludzi biegając bez koszulki i dysząc jak lokomotywa w górę i w dół :) musiało to świetnie wyglądać z zewnątrz ;)
Dziś mocna 30-stka, czyli powtórka ubiegłotygodniowego BNP 10+10+10+2 i w końcu udało mi się trafić na jakąś normalna pogodę, około 21 stopni, zachmurzenie, tylko było bardzo wilgotno, ale trening wyszedł świetnie:
0 - 10km: 45:49, HRavg 148
10 - 20km: 42:21, HRavg 159
20 - 30km: 39:43, HRavg 170
30 - 32km: roztruchtanko po 5"/km
Hravg z całego treningu: 158, średnia na 1km 4"18 (2:17:55)... patrząc, że maraton biegam na HR ~181 napawa to optymizmem, ale... przyjdzie na to czas...
Tym treningiem zakończyłem pewien mikrocykl, teraz kilka zmian, lekka dynamizacja, dwa starty i znów objętość, objętość i objętość...


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


golon (2010-07-18,20:58): super trening i to czasowo nie źle :) graty :)
Wojtek57 (2010-07-18,21:31): Matko Boska!! Piotrek! A gdzie czas na inne przyjemności?Jakieś maślane oczy idąc z TĄ jedyną Bulwarem za łapkę,z kręconym lodem o smaku owocowym,w drugiej?;))
Gulunek (2010-07-19,08:15): No no jeden posiłek dziennie i zero browara ;-)) Zaraz wprowadzam taki plan ;-P
suchy (2010-07-19,08:26): 2 posiłki, śniadanko i obiadek, kolacji zazwyczaj nie jadam a z żoną, to razem na treningi i zawody jeździmy i jest git :) Takie życie na sportowo hehe ;)
szmajchel (2010-07-23,23:44): Ułóż taki plan dnia z treningiem, przy systemie pracy 12h ;) Na szczęście najczęściej to nie pracuje 5 dni w tygodniu... ;)







 Ostatnio zalogowani
stanlej
03:48
Lektor443
03:40
plomyk20
02:21
Andrea
00:07
Yazomb
23:36
radosc
23:19
rogul
23:00
stawmar
22:39
jacek50
22:26
Hari
21:58
benfika
21:46
soniksoniks
21:43
janusz9876543213
21:25
Raffaello conti
21:04
szyper
20:52
bogaw
20:44
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |