2010-02-08
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| ....doktor plama.... (czytano: 331 razy)
PATRZ TAKŻE LINK: http://www.youtube.com/watch?v=ocWj_0BIi5k

wiec na wstępie kilka słów o projekcie "serwisu biegowego Ziemi Łódzkiej", jakby mogło być inaczej.
Wiec min±ł tydzień oceniamy go na dobry i obiecuj±cy, mamy sporo pomysłów, materiałów żeby tylko czasu i możliwo¶ci nie brakło :). Kontakty pomału nawi±zujemy i to pozytywne bardzo...zobaczymy co będzie za miesi±c ;)
treningowo ....
Kiepsko, biegam mało , biegam wolno , trochę ćwiczę, kiepsko. w tym względzie bardzo słaby okres.
praca...
też kiepsko , tyle starczy.
Tytuł wpisu to inspiracja z piosenki może mało ambitnej ;) tede-go doktor plama, tak jako¶ mi przyszła do głowy ta piosenka na dzisiejszym treningu. a było to tak ...
biegne sobie spokojnie ale jednak robiłem sobie 30" wiec biegłem po ulicy, ubrany jak choinka na wigilie, chyba bardziej byłem o¶wietlony niż nie jedno lotnisko w Polsce, ale doktor plama musiał się zatrzymać i zwrócić mi uwagę, ze obok ulicy jest chodnik. Oczywi¶cie, ze jest ale taki, ze można sobie na nim nogi połamać. Dodam jeszcze, że nie stworzyłem żadnego zagrożenia, gdyż było szeroko a pan nie tym pasem po którym ja biegłem, oczywi¶cie przy krawędzi, no i aut innych w promieniu 3 km nie było :). no ale doktorowi plamie co¶ przeszkadzało ;)
pana doktora plame pozdrawiam...
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |