2009-03-22
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| SIOSTRZYCZKOWO (czytano: 398 razy)

Cztery i pół roku była jedynaczką. Gdy dowiedziała się, że się urodziłam wybiegła pełna radości na podwórko i krzyczała, że ma siostrę. He he jeszcze nie wiedziała co ja czeka. Poszła do szkoły, była pilna uczennicą, robiła szlaczki w zeszycie i piękne rysunki, a ja mazałam jej wszystkie zeszyty albo wywalałam je przez balkon, a Ona pilnie przepisywała wszystko. Oj miała roboty przeze mnie. Wiele jest takich historii, które znam tylko z opowiadań. Mam z moja siostrą wiele wspólnych wspomnień, cudownych siostrzanych wspomnień… np. lubiłyśmy leżeć w nocy z nogami do góry, opartymi na ścianie i zajadałyśmy jabłka, tak samo ukochaną Naszą plażą jest plaża w Białogórze… i tylko Aga wie kto to Radzik – Masażysta albo Słoma. Tak jak to rodzeństwo, nie zawsze byłyśmy dla siebie kochane i miłe. Ale zawsze mogłyśmy na siebie liczyć, jedna stała za druga murem, zresztą do tej pory tak jest. Nawet podzieliłyśmy się załatwianiem spraw z rodzicami…:-) Agnieszka zawsze załatwiała wszystko z mamą, ja z ojcem. Latka leciały, pojawiały się nowe radości, nowe problemy i miłostki… Pojawił się Michał, mój ukochany wtedy jeszcze przyszły szwagier. Byłam bardzo dumna, zresztą do tej pory jestem kiedy poprosili mnie żebym została ich świadkowi na ślubie. Wbrew pozorom to bardzo odpowiedzialna funkcja… oczywiście bez przesady, ale Kasia czuwa i czuwać będzie:-). Niech ich miłość się rozwija i kwitnie pełnia życia do końca. Każdy ma swoją koncepcję na związek, dla każdego co innego jest ważne, ale obserwując ich to widzę przysłowiowe dwie połówki tego samego jabłka. Oboje bardzo mi pomogli i pomagają dalej, jak piszę o tym to łzy napływają mi do oczu. Mam olbrzymie szczęście mając taką rodzinkę. Buziaki Aga:-)
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora AgaR. (2009-03-22,17:18): :-)))))))))))) Rety te jabłka....trzeba to powtórzyć!!!!! Marysieńka (2009-03-22,20:03): Rodzina..... to największy ze skarbów:)))) Grażyna W. (2009-03-24,12:41): Kasiu, doskonale znam te siostrzane odczucia, też mam kochaną siostrę Jolę, ale jest tylko o rok starsza :) a rodzina jest najważniejsza na świecie !!!
|