2009-01-28
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Ibupromowy tydzień (czytano: 161 razy)

Od poniedziałku wyj±tkowo dużo pracy. Jak na mnie - osobę, która nie zwykła pracować więcej niż 6 godzin dziennie - praca do 2 w nocy może być szokiem. Do tego obowi±zki domowego - a tych przybyło z narodzinami dziecka i niezbyt ładna pogoda.
Ale pomy¶lałem sobie, że wła¶nie o tym była sławna reklama ibupromu zatoki. "Maratończyk się nigdy nie poddaje" - nawet jak ma do wyprasowania 40 tetrowych pieluch, jest 21, a on musi jeszcze sprawdzić i poprawić Strategię Rozwoju Lokalnego na lata 2008-2013. I mimo tego, wstaje w nocy przewin±ć dzieciaka, a na drugi dzień rano trenuje siłę biegow± na podbiegach. I tak to zadziałało, chociaż bez ibupromu zatoki, który osobi¶cie uważam za najlepszy pod Słońcem ¶rodek na kaca.
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu |